ULC: Polskie lotniska w I kwartale br. obsłużyły o 87 proc. mniej osób niż w tym samym okresie ub.r.

fot: Krystian Krawczyk

Na liście nie ma państw członkowskich Unii Europejskiej oraz Ukrainy i Rosji

fot: Krystian Krawczyk

Polskie porty lotnicze w pierwszym kwartale 2021 r. obsłużyły ponad 1 mln pasażerów; to o 87 proc. mniej niż w tym samym okresie ub.r. i o 89 proc. mniej niż w 2019 r. - podał Urząd Lotnictwa Cywilnego (ULC). Do spadku przyczynił się przede wszystkim COVID-19 i m.in. związane z nim ograniczenia - dodano.

W I kwartale 2021 r. obsłużono ponad 1 mln pasażerów (tj. 87 proc. mniej niż w 2020 r. i 89 proc. mniej niż w 2019 r.) i zrealizowano 15,7 tys. operacji lotniczych (tj. o 79 proc. mniej niż w 2020 r. i 81 proc. mniej niż w 2019 r.) - podał ULC na swojej stronie internetowej.

Jak wskazał ULC, do spadku przyczyniła się przede wszystkim epidemia COVID-19, związane z nią ograniczenia i restrykcje w podróżach lotniczych oraz brak jednolitych zasad przekraczania granic w ramach Unii Europejskiej.

I kwartał 2021 r., przypadający między dwoma szczytami zachorowań na COVID-19 (tj. listopad 2020 r. i przełom marca/kwietnia 2021 r.), był wyjątkowo wymagający dla lotnictwa - podkreślił Urząd.

Z danych ULC wynika, że największy port w Polsce, czyli Lotnisko Chopina w Warszawie, przyjęło łącznie w tym czasie 605 tys. pasażerów, czyli o 2,5 mln pasażerów mniej niż w I kw. 2020 r. W Porcie Lotniczym Kraków-Balice obsłużono 125 tys. pasażerów, tj. o 1,4 mln mniej niż w I kw. 2020 r. Na trzecim miejscu znalazło się lotnisko im. L. Wałęsy w Gdańsku - ponad 102 tys. podróżnych, to o ponad 780 tys. mniej niż w I kw. 2020 r. Dalej znalazło się lotnisko Katowice-Pyrzowice - prawie 67 tys. (mniej o ponad 581 tys. niż w I kw. ub.r), a za nim Wrocław-Strachowice - prawie 57 tys. (mniej o 469 tys. niż w I kw. 2020 r.).

Jak podał Urząd, spośród przewoźników najwięcej podróżnych przewiózł PLL LOT - linie obsłużyły w tym czasie 395 tys. pasażerów, tj. o 1,7 mln mniej niż w I kw. 2020 r. Drugie co do udziału w rynku w tym okresie linie lotnicze - Wizz Air - przewiozły 176 tys. osób, tj. prawie 1,5 mln osób mniej niż w I kw. 2020 r. Ryanair obsłużył niecałe 145 tys. pasażerów, tj. 2,1 mln mniej niż w I kw. 2020 r.

Z informacji ULC wynika, że międzynarodowy ruch pasażerski w stosunku do I kw. 2020 r. zmalał o 87,4 proc., a liczba wykonanych operacji zmalała o 81,3 proc.

Z międzynarodowych przewozów regularnych skorzystało ponad 6 mln pasażerów mniej niż w analogicznym okresie 2020 r., a w ruchu czarterowym 301 tys. osób mniej. W ruchu międzynarodowym najwięcej pasażerów przewiozły kolejno: PLL LOT, Wizz Air i Ryanair - przekazano.

Jeśli chodzi o ruch krajowy, tutaj liczba przewiezionych pasażerów zmalała o 550 tys. czyli o 79,2 proc., w stosunku do I kw. 2020 r.

Najwięcej pasażerów, ponad 142 tys. osób, skorzystało z oferty lotniczej PLL LOT. To wynik gorszy o prawie 498 tys. osób od wyniku tej linii lotniczej w I kw. 2020 r. - napisano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.