Ukraińska muzyka w muzeum górnictwa

Dziś Sala Witrażowa Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu ponownie rozbrzmiewać będzie muzyką. W ramach XIX Międzynarodowego Festiwalu Młodych Laureatów Konkursów Muzycznych, organizowanego przez Instytucję Promocji i Upowszechniania Muzyki \"Silesia\" wystąpi tercet bandurzystek „Oriana” w składzie Julia Rudnicka, Natalia Hocyk i Neonila Iwanońkiw (Ukraina). Słowo wstępne wygłosi Regina Gowarzewska.

Bandura to ukraiński instrument ludowy ukraiński ludowy, w którym struny szarpie się palcami lub kostką gitarową. Wywodzi sie najprawdopodobniej od kobzy lub lutni. Większość instrumentu wykonana jest z drewna. Bandura stała się w XX wieku narodowym symbolem Ukrainy. To właśnie na bandurze wykonywane były przez pieśniarzy dumki czyli ballady, często wyrażające tęsknotę lub żal po utraconej osobie. Ciekawostką jest fakt, iż w latach stalinowskich gra na bandurze była zakazana i dopiero po odzyskaniu niepodległości instrument powrócił do łask.

Początek koncertu o godzinie18.00.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.