Ukraina: Uchodźcy mogą liczyć na pomoc ubezpieczyciela

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W pierwszych dwóch tygodniach po wprowadzeniu tarczy antykryzysowej firmy złożyły prawie 1,3 mln wniosków do ZUS i urzędów pracy o przewidzianą w niej pomoc

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest gotowy do pomocy uchodźcom z Ukrainy. Na stronie internetowej instytucji są już informacji w języku ukraińskim.

- Zwróciliśmy się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz wojewodów z propozycją udostępnienia swojej bazy lokalowej dla uchodźców. Jesteśmy gotowi, gdyby wystąpiła taka potrzeba - mówi profesor Gertruda Uścińska, prezes ZUS.

ZUS dysponuje około 1400 miejscami w swoich ośrodkach szkoleniowych na terenie kraju.

Ponadto na stronie internetowej ZUS ukazały się pierwsze informacje w języku ukraińskim, w którym opisane jest gdzie i na jakich warunkach osoby uciekające z Ukrainy mogą uzyskać pomoc.

Na stronie internetowej ZUS-u będą publikowane aktualne treści dotyczące warunków uzyskania: świadczeń rodzinnych, ubezpieczenia zdrowotnego, świadczeń emerytalnych i rentowych. Również na Platformie Usług Elektronicznych (PUE) ZUS zostanie udostępnione zakładanie profilu PUE w języku ukraińskim.

- Pracujemy także nad innymi rozwiązaniami na rzecz uchodźców z Ukrainy. Będziemy o tym na bieżąco informować – zapowiada szefowa ZUS.

- W związku z wojną na Ukrainie, część osób, które pobierały polską emeryturę lub rentę wypłacaną przez ZUS na rachunki bankowe na Ukrainie, może nie być w stanie pobierać tych świadczeń z uwagi na trwającą wojnę. Jeśli dana osoba nie może dalej pobierać polskiej emerytury lub renty na Ukrainie, a znajdzie się na terytorium Polski, może zwrócić się o pomoc do najbliższej placówki ZUS, która przyjmie takie zgłoszenie i przekaże je do Oddziału ZUS w Rzeszowie odpowiadającego za wypłaty świadczeń na Ukrainę, a Oddział ZUS w Rzeszowie wznowi wypłatę emerytury lub renty na nowy rachunek bankowy w Polsce. Świadczenie będzie wypłacone od momentu, gdy dana osoba przestała je pobierać – wyjaśnia Beata Kopczyńska, rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

- Jeśli dana osoba znajdzie się natomiast na terytorium innego państwa, np. Rumunii, Mołdawii, Słowacji, Czech, czy Niemiec, może zgłosić się do odpowiedniej lokalnej instytucji lub kasy ubezpieczeń społecznych i przekazać informację o swoim problemie. - Trzeba pamiętać żeby wskazać, że otrzymywało się emeryturę lub rentę z polskiego ZUS i z powodu wojny nie można jej dalej pobierać. Lokalna instytucja przekaże sprawę do polskiego ZUS, w celu udzielenia pomocy – podpowiada rzeczniczka.

Można od razu wskazać też nowy numer rachunku bankowego dla ZUS do otrzymywania świadczeń np. w Rumunii lub Mołdawii, Czechach, Słowacji. ZUS skontaktuje się z daną osobą i ustali dalszą wypłatę polskiej emerytury lub renty. ZUS wznowi wypłatę emerytury lub renty na nowy rachunek bankowy. Świadczenie będzie wypłacone od momentu, gdy osoba przestała je pobierać w swoim kraju.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

148 załóg na śląskich oesach! W ostatni weekend lipca 82. Rajd Polski (i nie tylko)

Po dwóch dekadach na szutrowych trasach Warmii i Mazur Rajd Polski przenosi się do województwa śląskiego. 82. edycji Rajdu Polski towarzyszą 10. Rajd Śląska czy Historyczne Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski. W sumie na śląskich odcinkach specjalnych w ostatni weekend lipca pojawi się rekordowa liczba aż 148 załóg – informują organizatorzy wydarzenia z Fundacji Automobilistów. 

Martwisz się o pracę? Spokojnie, ofert przybywa

Barometr Ofert Pracy, wskazujący na zmiany liczby ogłoszeń o zatrudnieniu, wzrósł w czerwcu o 2,9 pkt w stosunku do maja tego roku - wynika z raportu przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów WSIiZ w Rzeszowie oraz BIEC.

Elektryki palą się częściej niż auta spalinowe? Jest raport w tej sprawie

26 pożarów pojazdów elektrycznych odnotowała od początku roku Państwowa Straż Pożarna. Choć liczba elektryków wzrosła rok do roku o 57 proc., to palą się one rzadziej od spalinówek. 

Domański: 120 mld zł nieprawidłowości w wydatkowaniu środków publicznych w latach 2020-2023

Kwota stwierdzonych nieprawidłowości dot. wydatkowania środków publicznych w latach 2020-2023 wyniosła 120 mld zł - poinformował w czwartek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Dodał, że w tej sprawie rozpoczęto 177 audytów, a 135 już się zakończyło.