Ukraina: Spór o rurę Odessa-Brody

- Premier Julia Tymoszenko zablokowała wejście w życie umów pozwalających na transport ropy naftowej z Azerbejdżanu rurociągiem Odessa-Brody - poinformował Bohdan Sokołowski, wyższy urzędnik odpowiedzialny w kancelarii prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki za sprawy bezpieczeństwa energetycznego.

Jak podał poniedziałkowy \"Parkiet\" Wyjaśnił, że umowy i rozporządzenia umożliwiające tłoczenie surowca tą energetyczną trasą przesyłową w stronę polskiej granicy są gotowe już od kilku dni, jednak ich podpisanie zostało wstrzymane przez rząd.

Rurociąg Odessa-Brody został zbudowany z myślą o transporcie kaspijskiej ropy do Europy Środkowo-Wschodniej. Planowano jego przedłużenie do Płocka i portu w Gdańsku, skąd surowiec mógłby być wysyłany drogą morską do innych odbiorców. Budowa polskiego odcinka rurociągu opóźniała się jednak i wobec tego przesyłano tą trasą głównie rosyjską ropę do Odessy. W maju ukraińskie władze ogłosiły jednak, że od pierwszego lipca zaczną zmieniać kierunek przepływu surowca tym rurociągiem. Zgodnie z umowami czekającymi na przyjęcie przez rząd w Kijowie co roku tą trasą przesyłową miało trafiać do rurociągu Przyjaźń (a stamtąd do innych krajów regionu) ponad 8 mln ton ropy naftowej z Azerbejdżanu - napisał \"Parkiet\".

Ukraińska pani premier szybko odpowiedziała na zarzuty prezydenckiego urzędnika poważnym oskarżeniem. - Proponowane przez kancelarię prezydenta umowy dotyczące przesyłu kaspijskiej ropy rurociągiem Odessa-Brody są niczym innym jak kolejnym opracowanym przez nią przekrętem - stwierdziła Tymoszenko. Nie zdradziła szczegółów tych umów. Wyjaśniła tylko, że przyznają one kontrolę nad przesyłem surowca firmom zarejestrowanym w rajach podatkowych. Porównała aferę do sprawy spółki RosUkrEnergo, oskarżanego o powiązania z rosyjską mafią pośrednika sprzedającego gaz Ukrainie. Jej zdaniem i w tym wypadku państwo traciłoby na działalności podejrzanych spółek.

Obecny konflikt wokół rurociągu Odessa-Brody jest w dużej mierze skutkiem politycznej rywalizacji między prezydentem Juszczenką a mającą prezydenckie ambicje premier Tymoszenko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.