Ukraina: spółka z Katowic w tajemniczym przetargu na węgiel

1495801422 mickiewicza21 google pl

fot: streetview google.pl

Polska spółka zarejestrowana jest w Katowicach przy ul. Mickiewicza

fot: streetview google.pl

Tajemnicze dwie spółki - jedna gruzińska, a druga zarejestrowana w Polsce, w Katowicach - wzięły w kwietniu tego roku udział w rządowym ukraińskim przetargu na dostawę 700 tys. t węgla dla spółki energetycznej Centrenergo, której dwie elektrownie cieplne stanęły z powodu braku paliwa.

Konkurs 25 kwietnia wygrali Gruzini. Ustalono, że dostarczać będą od maja do grudnia tego roku zamówionych 700 tys. t. węgla w partiach do portów nad Morzem Czarnym.

Przetarg natychmiast wzbudził liczne wątpliwości. Spółka gruzińska Sakhnakhshiri należąca do GIG Group jest mało znanym dostawcą, który zaoferował cenę netto, bez ukraińskiego podatku od wartości dodanej, 1,809 mld hrywien (czyli po aktualnym kursie wymiany 254 mln zł, co dawałoby cenę ok. 364 zł/t - przyp. red.). Wiele wskazywało jednak, że konkurencja w przetargu była tylko iluzoryczna.

Gruzini lepsi od katowiczan o... 38 dolarów
Jak twierdzi portal oilprice.com na podstawie danych znanej amerykańskiej firmy analiz gospodarczo-politycznych Chin, Rosji i Eurazji Jamestown Foundation - jeszcze bardziej tajemnicza okazała się polska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością o nazwie I-Coal. Zarejestrowana została wiosną zeszłego roku w Katowicach. Jej siedziba mieści się przy ul. Mickiewicza 21, w bloku mieszkalnym opodal biurowca Węglokoksu. Pod adresem tym działa na parterze m.in. Bank Ochrony Środowiska i kancelaria adwokacka. Prezeską spółki I-Coal jest - zdaniem portalu - obywatelka ukraińska.

Według przecieków w mediach ukraińskich spółka I-Coal z Polski zaoferowała cenę zaledwie o... 38 dol. wyższą od rywali z Gruzji.

Wyśmiał Kreml i Saakaszwili
Prawdziwy skandal wybuchł nad Dnieprem, kiedy sprawę skomentował Micheil Saakaszwili, były prezydent Gruzji i były doradca prezydenta Ukrainy Petra Poroszenki, który obecnie krytykuje go za nieskuteczną walkę z korupcją. Saakaszwili na swoim profilu w portalu społecznościowym Facebook napisał 27 kwietnia, że spółka gruzińska będzie prawdopodobnie kupować węgiel dla Ukrainy w Rosji. Zakwestionował przejrzystość zawartej umowy. Zdaniem byłego prezydenta Gruzji jego kraj nie jest w stanie produkować tak dużych ilości węgla o takiej jakości, jaką zamówiła spółka Centrenergo. Maksymalne roczne wydobycie w Gruzji wynosi bowiem tylko 200 tys. t. Węgiel kupiony w Rosji może z kolei okazać się surowcem, który sprzedały Rosjanom władze Donieckiej i Ługańskiej Republik Ludowych.

Z umowy ukraińsko-gruzińskiej, z katowicką spółką w tle, dworowano sobie również z Kremla. Moskiewski portal Eurasia Daily napisał, że obie spółki - polska i gruzińska - pośredniczyły w zeszłym roku w sprzedaży węgla donbaskiego na zachód Europy.

Niebezpieczne związki
Jest to nielegalne, dlatego firmami rzekomo interesuje się zarówno Służba Bezpieczeństwa Ukrainy, jak i ukraińscy celnicy. Po stronie gruzińskiej zamieszane w te transakcje miały być jeszcze spółki Bremer International Limited z oddziałem w Dniepropietrowsku i Antares z RPA należąca do ściganego przez służby ukraińskie mieszkańca Toreza.

Jako partnera spółki z Katowic wymienia się z kolei londyńską spółkę Benecoal International Ltd, której właściciel Jeffrey Brown jest zarazem wspólnikiem (w Sun Generation Ltd) Igora Morkotonowa, określanego jako "partner biznesowy" Arsena Awakowa - ministra spraw wewnętrznych Ukrainy.

O ile moskiewskie portale kierują uwagę na związki spółek z dygnitarzami w Kijowie, na ukraińskich portalach popularna jest też przeciwna wersja: że za polskim i gruzińskim przedsiębiorstwem stoją Rosjanie, którzy chcieli skompromitować Ukraińców, narazić ich w decydującej chwili na brak dostaw do elektrowni lub po prostu zbić interes na blokowanym węglu z terytoriów pod okupacją promoskiewskich bojówek.

Przetarg unieważniono
Trzy dni temu, 23 maja tego roku pod pretekstem wadliwych zapisów umownych o przeliczeniu kursów walut, komisja przetargowa Centrenergo raz jeszcze rozpatrzyła dokumentację przetargową i postanowiła unieważnić całe postępowanie. (Dodajmy, że tak samo zakończyły się dwa poprzednie przetargi na 700 tys. t węgla dla Centrenergo, obecnie unieważniony był już trzecim).

Zamówiony węgiel miał posłużyć do uruchomienia dwóch z pięciu nieczynnych elektrowni cieplnych (na 6 węglowych w kraju), które nie mogą produkować prądu po tym, jak w związku blokadą gospodarczą kopalń na Donbasie zabrakło antracytu do kotłów w blokach energetycznych. 

Strategia - bez węgla z Rosji
Aby zaradzić kryzysowej sytuacji Ukraina planuje w stategii energetycznej do 2030 r. zwiększyć import węgla oraz przerobić paleniska w elektrowniach tak, by mogły być opalane węglem energetycznym (w ukraińskiej nomenklaturze nazywa się go gazowym - typu G). Węgiel taki wydobywany jest w Zagłębiu Lwowsko-Wołyńskim i w większości kopalń za granicą, w tym w Polsce.

Zasadniczo rząd w Kijowie nie chce jednak sprowadzać węgla energetycznego z Rosji. Premier Wołodymir Hrojsman sugerował zakupy węgla z USA, RPA i Australii, ale cena frachtu może być karygodnie wysoka. Do przyszłego sezonu grzewczego, który zacznie się w październiku, Ukraina zamierza całkowicie zastąpić antracyt z Donbasu węglem z importu. Minister energii Igor Nasalyk zapowiedział, że do końca 2017 r. bloki w dwóch elektrowniach cieplnych Centrenergo będą mogły spalać węgiel energetyczny typu G.

Więcej prądu z atomu
Węgiel zastąpiono też częściowo energią wytwarzaną w elektrowniach atomowych, których udział w miksie energetycznym podskoczył z 52 proc. (w 2016 r.) do 57 proc. (od stycznia do kwietnia 2017
r.).  W trakcie budowy są również nowe linie przesyłowe z elektrowni atomowych oraz nowe  hydroelektrownie ukraińskie. Wszystko to zgodnie z przyjętą strategią ma pozwolić Kijowowi na zastąpienie ok. 4 mln t antracytu w miksie produkcyjnym elektryczności.

- Ukraina nauczyła się już, jak przeżyć bez rosyjskiego gazu ziemnego. W tym roku uczy się żyć bez węgla z kopalń kontrolowanych przez bojówki wspierane z Rosji. Wzrost PKB na
Ukrainie w tym roku już drugi raz z rzędu ma być dodatni po głębokiej recesji w latach 2014-2015 - prognozują autorzy Jamestown Foundation w portalu oilprice.com.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Air Arabia uruchomi w grudniu bezpośrednie loty z Katowic do Szardży

Air Arabia od 17 grudnia uruchomi bezpośrednie połączenie między Katowice Airport a Szardżą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Rejsy będą odbywać się cztery razy w tygodniu.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

KSSE wspiera strategiczną inwestycję Nitroerg

Spółka Nitroerg zbuduje w Krupskim Młynie nowy zakład produkcji wysokoenergetycznych materiałów wybuchowych podwójnego zastosowania – pentrytu oraz heksogenu. Projekt o wartości około 300 mln zł wspiera Katowicka Specjalna Strefa Ekonomiczna. - Inwestycja jest kolejnym przykładem wykorzystania możliwości, jakie od lipca 2025 roku Polska Strefa Inwestycji oferuje przedsiębiorstwom realizującym projekty w sektorze obronnym – podkreślił Rafał Żelazny, prezes KSSE.