Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.66 USD (-0.28%)

Srebro

86.70 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.46 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 736.66 USD (-0.28%)

Srebro

86.70 USD (-0.35%)

Ropa naftowa

105.23 USD (+0.88%)

Gaz ziemny

2.92 USD (-0.10%)

Miedź

6.46 USD (-0.55%)

Węgiel kamienny

114.75 USD (+2.00%)

Ukraina: separatyści nacjonalizują kopalnie i elektrownie

1487250646 blokada donbas sbu job org

fot: Portal Antykorupcyjny job-sbu.org

Organizatorzy blokad Donbasu tłumaczą, że walczą z kontrabandą. Władze utrzymują, że to nielegalne i doprowadzi do ogromnych strat gospodarczych w przemyśle

fot: Portal Antykorupcyjny job-sbu.org

Separatyści z samozwańczych Ługańskiej i Donieckiej Republik Ludowych na wschodzie Ukrainy od czwartku (2 marca) usiłują przejąć w ramach tzw. „nacjonalizacji” kopalnie węgla, koksownie i elektrownie oraz kilkadziesiąt innych przedsiębiorstw holdingu SCM na Donbasie.

Rosja – ustami rzecznika prezydenta Putina – oficjalnie zapewnia, że nie ma nic wspólnego z decyzją separatystów i nie będzie czerpała korzyści z „nacjonalizacji”. Zarazem jednak Kreml zastrzega, że rozumie ich posunięcie i nie widzi w nim nic złego.

U rebeliantów, ale ukraińskie
Majątek SCM należy do ukraińskiego oligarchy Rinata Achmetowa. W dwóch obwodach: Ługańskim i Donieckim (wschodnią ich część okupują rebelianci) pracuje w zakładach górniczych, energetycznych, metalurgicznych i in. ponad 120 tys. osób.

Mimo trwających od maja 2014 r. walk większość kopalń i wszystkie elektrownie w Donbasie do wczoraj (1 marca) działały na podstawie ukraińskiego prawa. Pracownicy otrzymywali wypłaty, a przedsiębiorstwa płaciły podatki do ukraińskiego budżetu jako firmy zarejestrowane na Ukrainie, a nie w ŁRL lub DRL. 

Blokada handlowa
10 lutego tego roku żołnierze i weterani dobrowolnych batalionów, uczestniczących po stronie rządowej w walkach z siłami D-ŁRL, postanowili zbuntować się przeciwko ich zdaniem „dwulicowej” polityce rządu w Kijowie.
Na drogach i torach kolejowych, które przecinają linię demarkacyjną Ukrainy pod kontrolą rządu i samozwańczych republik ludowych, zorganizowali uzbrojone blokady handlowe. Od tamtej chwili z Donbasu nie wyjechał żaden pociąg z węglem antracytowym, niezbędnym do opalania kotłów w większości elektrowni cieplnych Ukrainy.

- Nie wolno płacić zbuntowanym terytoriom, z którymi Ukraina prowadzi walkę, za węgiel będący głównym źródeł utrzymania w samozwańczych republikach - tłumaczą ochotnicy blokujący wymianę towarową z Donbasem. 

Stan wyjątkowy w energetyce
Zapasy antracytu są małe, nie wystarczą do końca zimy i w lutym rząd ogłosił stan wyjątkowy w energetyce, zapowiadając groźbę wyłączeń prądu dla milionów mieszkańców. Kijów nie zdecydował się jednak na metody siłowe. Władze zapewniły, że nie użyją wojska ani policji do rozbicia blokad. Apelowały tylko wielokrotnie o rozsądek. Prezydent Petro Poroszenko szacował, że blokada Donbasu może doprowadzić do strat dla całej gospodarki Ukrainy w wysokości 2 mld dolarów.

Utlimatum samozwańczych republik
Pod koniec lutego separatyści postawili Kijowowi ultimatum: zagrozili, że jeśli blokada handlowa nie zostanie zniesiona, dokonają „nacjonalizacji” ukraińskiego przemysłu na zajętych przez siebie terytoriach.

Blokujący tory i drogi ochotnicy wyśmiali groźbę.
- Nieuznawane przez nikogo na świecie Ługańska i Doniecka Republiki Ludowe nie będą w stanie sprzedać ani tony węgla i jakichkolwiek innych towarów do innych krajów bez zgody państwa ukraińskiego - tłumaczyli "patrioci". Na przykład eksport antracytu wymagałby korzystania z terminala portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, który kontrolowany jest przez siły rządowe.

Nieoficjalnie wiadomo jednak, że wymiana towarowa może odbywać się bez żadnych przeszkód przez kilkusetkilometrowy odcinek wschodniej granicy ukraińskiej z Rosją, pilnowany wyłącznie przez separatystów i służby rosyjskie.

Separatyści zajmują przedsiębiorstwa
W środę (1 marca) wieczorem bojownicy ŁRL i DRL zaczęli wchodzić do przedsiębiorstw Rinata Achmetowa. Ich stosunki z najpotężniejszym oligarchą Donbasu były dotąd ugodowe. Sami watażkowie nie byliby w stanie utrzymać produkcji i miejsc pracy w skomplikowanych technologicznie firmach przemysłowych.
Wielu nacjonalistów ukraińskich zarzuca jednak pochodzącemu z Doniecka Achmetowowi grę na dwa fronty. Szacuje się, że blokada towarowa Donbasu kosztuje oligarchę ok. 30 mln dol. miesięcznie z powodu braku przychodów ze sprzedaży.

Lolajny Achmetow odrzuca szantaże
Grupa SCM wydała w czwartek (2 marca) stanowcze oświadczenie, że Achmetow nie przyjmuje do wiadomości „nacjonalizacji” swych przedsiębiorstw w Donieckiej i Ługańskiej Republikach Ludowych.
- Grupa SCM działała i będzie działać wyłącznie w ramach prawa ukraińskiego i żadne naciski nie zmuszą nas do zmiany statusu prawnego – napisano w oświadczeniu SCM.
- Własność prywatna jest suwerenna, a żądanie od nas przerejestrowania przedsiębiorstw i odprowadzania podatków do samozwańczych DRL i ŁRL jest nie do przyjęcia – stwierdzono w komunikacie grupy.

Będą walki? Na razie wyłączono TV
Nie wiadomo na razie, czym skończy się "nacjonalizacja". Należąca do SCM firma Ukrtelekom – jednen z największych na Ukrainie dostawców internetu, telefonii komórkowej i telewizji kablowej odcięła w środę sygnał dla 200 tys. mieszkańców Donbasu, tłumacząc to faktem, że do biur i instalacji weszły nieuprawnione, uzbrojone osoby.

Na Donbasie działa 10 dużych zakładów górniczo-metalurgicznej spółki Metinvest (w grupie SCM). M.in.: Azovstal, Jenakijewskie Zakłady Metalurgiczne, 7 kopalń zrzeszenia Krasnodonugol (z wydobyciem ponad 5 mln t węgla rocznie). W grupie SCM pracuje też na terenie Donbasu 14 przedsiębiorstw spółki energetycznej DTEK, w tym m.in. sieci wysokiego napięcia, dostawca prądu Donieckobłenergo, liczne zakłady przeróbcze węgla, elektrownie węglowe: Kurachowskaja, Mironowskaja, Zujewskaja, Ługańskaja, 5 dużych kopalń zrzeszenia Dobropoleugol, jedna z największych ukraińskich kopalń węgla Komsomolec Donbassa a ponadto 5 kopalń zrzeszenia Swiedłowskantracit i 6 kopalń Rowieńkiantracit (z łączym wydobyciem ok 12 mln t węgla rocznie).

Stawką miliardy hrywien
Kopalnie SCM wydobyły w 2015 r. 37 mln t węgla. Elektrownie dostarczyły 47,8 mld kWh energii elektrycznej. Z danych SCM wynika, że od połowy 2014 r. zakłady holdingu działające na terytoriach separatystów odprowadziły dla Ukrainy ok. 10 mld hrywien w podatkach (równowartość ok. 1,5 mld zł). O tyle walczą więc separatyści ze wsparciem Rosji, pod warunkiem, że zdołają sami utrzymać ruch przedsiębiorstw i znajdą zbyt na produkty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prezydent podpisał nowelę umożliwiającą pożyczki z ARP dla JSW i Azotów

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie instytucji rozwoju, której celem jest umożliwienie Agencji Rozwoju Przemysłu udzielania pożyczek przedsiębiorstwom górniczym i innym spółkom o istotnym znaczeniu dla gospodarki, w tym JSW i Azotom.

Na Bałtyku rozpoczęto instalację fundamentów turbin na farmie wiatrowej Baltica 2

Na Morzu Bałtyckim rozpoczęto instalację monopali pod turbiny morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 - poinformowali w poniedziałek w Gdańsku przedstawiciele PGE i Orsted. Zainstalowanych zostanie 111 monopali - pod 107 turbin wiatrowych i cztery morskie stacje elektroenergetyczne.

Związkowcy chcieli oddać petycję w sprawie Zielonego Ładu, nikogo nie zastali. „Tak pracują wybrańcy narodu”

W poniedziałek, 11 maja, przedstawiciele związków zawodowych odwiedzili biura senatorów ze Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego. Związkowcy chcieli przekonać w ten sposób parlamentarzystów do poparcia prezydenckiego wniosku dotyczącego przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum w sprawie Zielonego Ładu. - To referendum nie dotyczy tylko Śląska. Ono tak naprawdę dotyczy całej Polski, wszystkich Polaków, bo to, jak się ono zakończy, będzie miało wpływ na przyszłość naszą, naszych dzieci i naszych wnuków - przekonywał w Katowicach Rafał Jedwabny, szef WZZ Sierpnia 80 w PGG.

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.