Ukraina przyjęła ultimatum Gazpromu?
Rosyjski koncern nie sprecyzował, jakie są to zasady, dodając, że obecnie firmy uczestniczące w handlu gazem z Ukrainą zaczęły szykować kontrakty. Tydzień temu po poprzedniej rundzie rozmów z Bojko, przedstawiciele Gazpromu zapowiadali, że w przyszłym roku ceny dla Ukrainy mogą wzrosnąć ze 130 do 160 dolarów za 1000 m sześc. gazu. Ale taką podwyżkę Gazpromu uzależniał od podpisania przez Kijów dodatkowego porozumienia o zasadach podwyżek do 2011 r. To ograniczyłoby pole manewrów Kijowa w corocznych negocjacjach o cenie importowanego gazu – czytamy w „Gazecie Wyborczej”.