Ukraina oburzona odcięciem gazu
fot: segodnya.ua
Ukraiński robotnik przy gazociągu
fot: segodnya.ua
Wiktor Juszczenko i Julia Tymoszenko mają nadzieję na kontynuację negocjacji na temat nowej umowy na dostawy gazu. W ich oświadczeniu czytamy, że już przedwczoraj Ukraina w pełni rozliczyła się za gaz dostarczony w zeszłym roku. Po raz pierwszy także Kijów wymienia cenę paliwa, która go zadowoli - 201 dolarów za tysiąc metrów sześciennych. Cenę o 49 dolarów wyższą, którą proponuje Moskwa, prezydent i premier uważają za zawyżoną. Mimo że umowa o tranzycie gazu obowiązuje do 2010 roku, Wiktor Juszczenko i Julia Tymoszenko uważają, że opłata za tranzyt powinna być wyższa. Kijów proponuje podwyżkę o 30 centów do 2 dolarów za przesłanie tysiąca metrów sześciennych na odległość stu kilometrów.
Premier i prezydent zapewniają także Ukraińców, że nie odczują ewentualnego wstrzymania dostaw przez Rosję. Kijów obiecuje także, że tranzyt gazu nie jest zagrożony.