Ukraina: Maleją szanse na znalezienie żywych górników
- Szanse są minimalne, lecz nadzieja pozostaje. Miejsce, gdzie znajdują się górnicy jest mniej więcej znane i te informacje są mało pocieszające - dodał.
Turczynow uważa, że do wybuchu w kopalni Karol Marks doszło nie na głębokości 1000 metrów, a około 500 metrów w momencie, gdy dziewięciu górników znajdowało się w windzie na głębokości 100-200 metrów pod powierzchnią.
Winda spadła na głębokość 1000 metrów i dziewięciu górników, jak i ich trzech kolegów, którzy znajdowali się na wyrobisku na tym poziomie, zostało zasypanych.
W poniedziałek ratownicy odnaleźli w kopalni łącznie 24 żywych górników i wydobyli ciało jednego górnika.
Eksploatację węgla w Zagłębiu Donieckim poważnie komplikuje zagrożenie metanowe. W listopadzie ubiegłego roku na skutek trzech eksplozji w kopalni Zasiadko w Doniecku zginęło w ciągu dwóch tygodni 106 górników.