Ukraina: liczą na otwarcie słowackiego korytarzu gazowego

Minister energetyki i przemysłu węglowego Eduard Stawycki uważa, że zaplanowane na koniec listopada br. podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE przyspieszy proces otwarcia słowackiego korytarzu gazowego - podała agencja informacyjna Interfax-Ukraina.

Eduard Stawycki wyraził nadzieję na to, że zaplanowane na koniec listopada br. podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE przyspieszy proces otwarcia słowackiego korytarzu gazowego i da impuls rozwoju wspólnych projektów energetycznych. O tym szef ukraińskiego resortu powiedział w środę podczas okrągłego stołu poświęconemu współpracy energetycznej między Ukrainą i krajami z grupy wyszehradzkiej (Polska, Czechy, Słowacja, Węgrzy).

- Nasz cel to podpisanie umowy stowarzyszeniowej w Wilnie na Szczycie Partnerstwa Wschodniego - zaznaczył Stawycki.

Według relacji ukraińskiego ministra podpisanie tego dokumentu poszerzy możliwości współpracy z krajami unijnymi nie tylko w kwestiach gazowych, ale też w sektorze elektroenergetycznym.

Obecnie Ukraina realizuje dostawy rewersowe gazu przez terytorium Polski i Węgier. Planuje się otworzyć też kierunek rumuński i słowacki. Jednak terminy rozpoczęcia rewersu gazu ze Słowacji są ciągle zmieniane. Jak podała wcześniej rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti, po rezygnacji z importu rosyjskiego gazu Ukraina zwiększyła przesył paliwa do swojego kraju przez terytorium Polski. Według danych spółki Gaz-System do 6 listopada br. na Ukrainę zostało dostarczano od 1,2 mln m sześć. gazu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.