Ukraina jest bankrutem

fot: Krystian Krawczyk

Władze w Kijowie myślą o wykorzystaniu amerykańskich technologii eksploatacji wyczerpanych pól gazonośnych

fot: Krystian Krawczyk

Ukraina jest gospodarczym bankrutem. Jej zobowiązania wobec Rosji sięgają 30 mld dol., a żeby wyciągnąć kraj z gospodarczej zapaści potrzeba ok. 150 mld euro. - mówią ekonomiści.

- Ukraina jest bankrutem na poziomie zbliżonym do bankructwa Grecji w strefie euro. Gospodarcze dźwigniecie Ukrainy z tej sytuacji wydaje się znacząco przekraczać możliwość finansowe Unii Europejskiej. Aby program pomocowy mógł przynieść skutek potrzeba wielu lat i ok. 150 mld euro. To jest wysiłek, którego UE nie jest w stanie w pełni wziąć na siebie. UE może służyć pomocą, ale z całą pewnością nie jest w stanie postawić tego kraju na nogi - uważa ekonomista Janusz Jankowiak.

Ekspert podkreśla, że Ukraina ma bardzo niewielkie rezerwy walutowe - sięgające ok. 16 mld dolarów - przy bardzo dużych zobowiązaniach, również krótkoterminowych.

- Musi płacić za gaz, do czerwca musi wykupić obligacje warte ponad 5 mld dolarów. Oczywiście inwestorzy, którzy byli zaangażowani w obligacje i w papiery skarbowe Ukrainy już zareagowali bardzo nerwowo, podnosząc w ciągu kilku dni rentowność obligacji o 10 pkt. proc. One w tej chwili są na poziomie ok. 35 proc. To jest poziom krytyczny, który dotychczas powodował niewypłacalność w strefie euro - powiedział PAP.

Jak dodał, zobowiązania wobec Rosji z tytułu różnych form płatności wynoszą w tej chwili ok. 30 mld dolarów.

- Ta suma zestawiona z wielkością rezerw walutowych robi na pewno wrażenie. Jeśli relacje z Rosją ułożą się źle, Rosja w każdej chwili może przedstawić Ukrainie rachunki do zapłacenia. Ukraina nie jest w stanie ich zapłacić - podkreślił.

Również prof. Elżbieta Mączyńska ze Szkoły Głównej Handlowej wskazuje na fatalny stan gospodarki ukraińskiej.

- Kraj rzeczywiście jest bankrutem. Biorąc pod uwagę wielkość rezerw, biorąc pod uwagę zadłużenie Ukrainy - między innym w stosunku do Rosji - Ukraina nie jest w stanie tego zadłużenia spłacić. Sytuacja polityczna jeszcze bardziej te warunki pogarsza - powiedziała PAP.

Jak dodała, stopień ryzyka politycznego jest tak wielki, że firmy które chciałyby inwestować na Ukrainie, będą się przed tym powstrzymywać.

- Biznes lubi stabilizację. Nie wiemy jakie będą sankcje wobec Ukrainy. Jeśli sankcją byłoby zakaz eksportu z krajów UE, to w ten sposób ukarany byłby naród ukraiński. Oligarchowie już dawno zadbali o swoje interesy - dodała.

W piątek (21 lutego) rano Ukraina odwołała planowaną emisję pięcioletnich euroobligacji wartości 2 mld USD, które miałaby kupić Rosja. Kijów miał nadzieję, iż obligacje te kupi Moskwa, by pomóc Ukrainie, zagrożonej niewypłacalnością.

Również w piątek agencja Standard & Poor's obniżyła długoterminowy rating Ukrainy dla długu w walutach obcych do poziomu CCC.

Umowę z Rosją o niższych cenach rosyjskiego gazu oraz o zainwestowaniu przez Rosję 15 mld dolarów w ukraińskie obligacje skarbowe rząd w Kijowie podpisał w grudniu zeszłego roku. Prezydent Rosji Władimir Putin zapewniał, że porozumienie to nie jest obwarowane żadnymi warunkami. Jeszcze w grudniu 2013 roku Ukraina otrzymała pierwszą transzę tego rosyjskiego kredytu - 3 mld USD.

Kolejny pakiet obligacji wart 2 mld USD Kijów zamierzał wyemitować przed końcem stycznia, ale musiał się wstrzymać z powodu stanowiska Moskwy. Po rezygnacji premiera Ukrainy Mykoły Azarowa Kreml zadeklarował, że zrealizuje swe zobowiązania wobec Ukrainy w sferze finansowej i energetycznej dopiero po utworzeniu tam nowego rządu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Najlepsza polska kopalnia pokazała wyniki: wzrost efektywności i umocnienie pozycji rynkowej

Grupa Kapitałowa Lubelski Węgiel Bogdanka osiągnęła w pierwszym półroczu 2026 r. skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 1,36 mld zł. Wynik EBITDA wyniósł 113,0 mln zł, co przełożyło się na 8,3-proc. marżę EBITDA, a zysk netto sięgnął 5,1 mln zł. 

Piotr Litwa: „Czy w kontekście planów będzie kim pracować? Wystąpiłem z tym pytaniem do prezesów spółek węglowych”

Prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa na targach górniczych w Katowicach, odbywających się od 9 do 11 września, nawiązał do ostatnich odejść z kopalń i związaną z nimi kwestią bezpieczeństwa. „Nie ma taryfy ulgowej, jeśli chodzi o likwidowane ruchy” - mówił.

Codzienne zakupy w sklepach podrożały w sierpniu średnio o 1,7 proc. rok do roku

Wzrost kosztów koszyka podstawowych artykułów o 1,7 proc. oznacza, że sierpień był kolejnym miesiącem, w którym dynamika cen się zmniejszała - wynika z raportu UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. Odpowiadały za to głównie obniżki w niektórych kategoriach produktów żywnościowych.

Wiceprezes JSW Adam Rozmus: „Kiedyś mówiliśmy: moja kopalnia. Dziś nie utożsamiamy się z miejscem pracy”

Adam Rozmus, zastępca prezesa zarządu ds. technicznych i operacyjnych Jastrzębskiej Spółki Węglowej podczas targów górniczych Future Mining Forum & Expo mówił o zmianie pokoleniowej w górnictwie i czarnym PR, który dotyka branżę wydobywczą.