Ukraina i Rosja ustaliły ceny gazu na przyszły rok

Rosyjska telewizja podała w piątek, że koncern Gazprom i przedstawiciele Ukrainy ustalili, że w przyszłym roku cena rosyjskiego gazu dostarczanego na Ukrainę wyniesie 160 dolarów za 1.000 metrów sześciennych.

Telewizja Russia Today zacytowała wiceszefa Gazpromu Aleksandra Miedwiediewa, który powiedział, że Ukraina zaakceptowała nową cenę. Obecnie płaci za gaz 130 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

Rzecznik Gazpromu Siergiej Kuprijanow powiedział z kolei, że ostatecznego porozumienia w sprawie ceny jeszcze nie zawarto i że rozmowy trwają.

Pod koniec października premier Ukrainy Wiktor Janukowycz wyraził przekonanie, że cena gazu dla Ukrainy nie powinna być wyższa niż 160 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Zlecił wówczas ministrowi energetyki Jurijowi Bojko zakończyć w ciągu 7-10 dni rozmowy z rosyjskim Gazpromem w sprawie cen importowanego gazu na rok 2008 z uwzględnieniem cen tranzytu przez Ukrainę tego surowca płynącego do państw UE.

Ukraina nie kupuje obecnie gazu bezpośrednio od Gazpromu. Koncern sprzedaje błękitne paliwo zarejestrowanej w Szwajcarii spółce RosUkrEnergo (Gazprom dzieli w niej udziały z ukraińskim biznesmenem Dmytrem Firtaszem), ta zaś odsprzedaje je ukraińskiej firmie UkrGazEnergo. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.