Ukraina: gaz ze złoża na szelfie Morza Czarnego?

fot: Krystian Krawczyk

Ukraińska część Morza Czarnego kryje duże złoża ropy naftowej

fot: Krystian Krawczyk

Władze Ukrainy przymierzają się do eksploatacji jednego ze złóż węglowodorów na szelfie Morza Czarnego. O udziały w tym projekcie zabiega m.in. rosyjski Łukoil i największe światowe potęgi gazowe.

Jeżeli projekt wystartuje, Ukraina zyska dostęp do tańszego gazu i będzie miała argumenty w negocjacjach z Gazpromem. Chodzi o obszar Skifski, znajdujący się w obrębie szelfu Morza Czarnego, należącego do Ukrainy.

Z dotychczasowych szacunków wynika, że zapasy złoża wynoszą 35 mld metrów sześć. gazu oraz od 25 do 60 mln ton ropy naftowej. Oczekuje się, że po przeprowadzeniu dogłębnych prac geologicznych prognozowane zapasu gazu wzrosną do 150-200 mld metrów sześć. O udziały w tym projekcie starają się inwestorzy zagraniczni, wśród których jest rosyjski Łukoil.

Na rynku ukraińskim Rosjanie działają za pośrednictwem spółki córki Łukoil Overseas Ukraine B.V. Koncern już złożył dokumenty, które są niezbędne do wzięcia udziału w procesie nadania koncesji wydobywczej. Potwierdził to ukraiński minister środowiska i zasobów naturalnych Eduard Stawicki. Ponadto wydobyciem ukraińskiego gazu i ropy jest zainteresowane międzynarodowe konsorcjum, w które weszły światowe spółki wydobywcze - ExxonMobil, Shell, Petron oraz NAK Nadra Ukrainy.

Dyrektor departamentu Due Diligence moskiewskiej spółki doradczej 2K Audit-Business Consulting/Morison International Aleksander Sztok, w rozmowie z PAP powiedział, że trudno jest przewidzieć rezultaty tego konkursu. Wątpi jednak by zwycięzcą został rosyjski Łukoil.

- O dostęp do ukraińskiego złoża pretendują najwięksi światowi gracze. Rozpoczęcie prac wydobywczych na szelfie Morza Czarnego już na samym początku wymaga ogromnych nakładów finansowych. Za wcześnie jest też mówić o tym, że potwierdzą się prognozy dotyczące ilości surowców zalegających pod dnem morskim - ocenił analityk.

Mimo to Łukoil - podkreślił Sztok - jako potencjalny partner projektu, ma swoje zalety. Na jego korzyść przemawia fakt, że spółka ma solidne doświadczenie związane z eksploatacją złóż szelfu Morza Kaspijskiego.

Niewykluczone, że zwycięzca tego konkursu będzie znany jeszcze w sierpniu br. Według informacji rosyjskiego dziennika "RBK-Daily", decyzja w sprawie wyboru inwestora powinna zapaść w ciągu najbliższego miesiąca. Wiadomo też, że kontrakt z wybraną spółką zostanie zawarty na okres 50 lat.

Wstępne prace geologiczne mogą pochłonąć około 200 mln dolarów. Z kolei całkowity koszt prac geologiczno-wydobywczych szacowany jest na około 10-12 mld dolarów, co pozwoli na wydobycie 3-4 mld metrów sześć. gazu rocznie. Ze względu na zapotrzebowanie w kraju na gaz, które wynosi około 50 mld metrów sześć. rocznie, nie jest to dużo. Dyskusję wśród ekspertów wywołuje możliwość uwolnienia się Ukrainy od rosyjskiego gazu.

Dyrektor Narodowego Funduszu Bezpieczeństwa Energetycznego w Rosji Konstantin Simonow, na łamach dziennika "RBK-Daily" powiedział, że Kijów niejednokrotnie deklarował chęć rozpoczęcia olbrzymich inwestycji w sektorze energetycznym, które nie zostały zrealizowane. Niemniej jednak Ukraina ma potencjał uwolnienia się od rosyjskiego paliwa. Jednak szansę dla ukraińskiej gospodarki Simonow widzi w projektach niepowiązanych z gazem, lecz z węglem.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.