Urząd Komunikacji Elektronicznej, który pracuje nad harmonogramem obniżek stawek MTR w 2010 roku, rozważa przesunięcie pierwszej obniżki ze stycznia na luty lub marzec przyszłego roku, jeśli sytuacja gospodarcza się nie poprawi - poinformowała prezes UKE Anna Streżyńska.
Dodała, że łącznie do 2012 roku stawki za zakańczanie połączeń głosowych w sieciach mobilnych (MTR - Mobile Termination Rate) podczas czterech obniżek powinny spaść o ponad 9 groszy, co daje średnio ponad 2 grosze co pół roku. Urząd zastanawia się także nad ustalaniem MTR w eurocentach, by uchronić operatorów przed różnicami kursowymi.
- Pracujemy obecnie nad nowym programem zmniejszania MTR-ów, który uwzględni gorszą sytuację ekonomiczną. Zobaczymy, jak będą wyglądały wyniki polskiej gospodarki za pierwszą połowę roku, jakie będę prognozy. Będziemy też jak co roku brali pod uwagę analizy kosztowe operatorów - powiedziała Streżyńska.
- We wrześniu powinniśmy ustalić termin, od którego będzie obowiązywała następna obniżka MTR-ów. Prawdopodobnie trochę jednak przesuniemy wdrożenie pierwszej zmiany w 2010 roku, może o miesiąc lub dwa. Pośpiech jest wskazany, gdy nie ma zewnętrznych wydarzeń gospodarczych, ale mamy kryzys, wiec musimy być ostrożniejsi - dodała.
Do celu wyznaczonego przez Komisję Europejską, czyli dwóch eurocentów (ok. 7 groszy) w 2012 roku, po lipcowej obniżce zostanie nieco ponad 9 groszy.
UKE zdecydował o obniżce stawek za kończenie połączeń głosowych w sieciach mobilnych od stycznia 2009 roku do 21,62 groszy. Od 1 lipca 2009 roku mają spaść do 16,77 groszy.
Oprócz opóźnienia obniżki urząd rozważa też zmianę waluty, w jakiej ustalane są stawki MTR. - W związku z dużą chwiejnością polskiej waluty zastanawiamy się, czy nie ustalać MTR-ów w eurocentach, żeby było bezpiecznej dla operatorów - powiedziała prezes.
Tegoroczna obniżka MTR-ów według szacunków operatorów mobilnych zmniejszy ich przychody o 2-2,5 mld zł.
Kilka dni temu Komisja Europejska zarzuciła UKE, że nie powinien regulować stawek MTR w trybie zwykłych decyzji, ale przeprowadzać procedury notyfikacyjne, czyli konsultacje projektu decyzji z KE oraz regulatorami w innych krajach członkowskich.
Urzędnicy unijni zwracają też uwagę, że UKE powinien brać pod uwagę koszty operatorów, a nie tylko odniesienie z innych krajów.
- W dyrektywie nie ma żadnego obowiązku notyfikacji środków zaradczych takich jak MTR-y. W tej chwili przed Trybunałem toczy się postępowanie w tej sprawie przeciw regulatorowi niemieckiemu. Czekam na rozstrzygnięcie precedensu i do tej pory nie ma mowy o żadnej notyfikacji. Lipcowa obniżka będzie wprowadzona zgodnie z planem - powiedziała prezes.
Obecnie stawki MTR w krajach Unii Europejskiej wahają się od 2 eurocentów na Cyprze do 15 eurocentów w Bułgarii.
Przy rejestracji używanego auta nie trzeba już pokazywać tablic w urzędzie
W środę weszły w życie przepisy, dzięki którym przy rejestracji używanego auta nie trzeba już zdejmować tablic rejestracyjnych, po to, by pokazać je w urzędzie - poinformował minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Zamiast tego, od tej pory wystarczy złożyć oświadczenie o tym, że tablice są w dobrym stanie.