UE: w nowym budżecie większe finansowanie programów kosmicznych

fot: Maciej Dorosiński

Obok Elżbiety Bieńkowskiej w kategorii Polityk nominowani byli: Jarosław Gowin, Ryszard Kalisz, Leszek Miller i Jacek Rostowski

fot: Maciej Dorosiński

- W nowym budżecie Unii Europejskiej planujemy większe finansowanie programów kosmicznych Galileo i Copernicus - powiedziała w poniedziałek, 10 grudnia, na COP24 unijna komisarz ds. rynku wewnętrznego i przemysłu Elżbieta Bieńkowska. Dotąd było to łącznie 11 mld euro; ma być 16 mld euro.

Komisarz akcentowała, że to największe na świecie programy kosmiczne, które nie dotyczą eksploracji kosmosu, a dostarczają danych - przede wszystkim dla gospodarki.

Copernicus to jeden z flagowych programów obserwacji Ziemi w Unii Europejskiej. W jego ramach działa m.in. serwis analizujący dane na temat zmian klimatu - Copernicus Climate Change Service (C3S). Jego jedną z funkcji jest ocena wpływu zmian klimatycznych na społeczności, a także na funkcjonowanie gospodarek państwowych.

Bieńkowska podczas szczytu klimatycznego ONZ w Katowicach uczestniczyła w spotkaniu ekspertów C3S, poświęconym zmianom klimatycznym i znaczeniu ich monitoringu.

- Jako Europejczycy - Polska również ma w to wkład - mamy dwa duże programy kosmiczne: Copernicusa i Galileo. Oba te programy, konsumując spore pieniądze europejskie, również z naszych podatków, poprzez wysyłane satelity, produkują dane i zdjęcia, (...) na których budują się firmy - wyjaśniła po prezentacjach.

Przypominając, że Unia Europejska udostępnia dane z tych programów bezpłatnie, komisarz podkreśliła, że swoją działalność opiera na nich ok. 10 proc. nowo powstających firm w UE.

- Ciągle nie dość o tym mówi się w Europie: finansujemy, poza polityką spójności i rolnictwem, dwa największe w tej chwili na świecie programy kosmiczne - nie eksplorujące kosmos, lecz dostarczające danych dla naszej gospodarki - wyjaśniła Bieńkowska.

- To głównie firmy z bardzo szeroko pojętego sektora transportowego. Ktokolwiek ma jakąkolwiek aplikację w telefonie związaną z transportem - niemal na pewno jest to firma, która dostaje dane za darmo z naszych programów - zobrazowała.

- Copernicus jest dodatkowo skierowany jest na środowisko, na walkę z ociepleniem klimatu. C3S to nowa usługa, która pokazuje, w jaki sposób korzystać z dostarczanych przez satelity Copernicusa danych, w jaki sposób pokazywać wpływ zmian klimatu na wodę, na sektor energetyczny, na nasze codzienne życie - i w jaki sposób przekonywać i wszystkich nas i polityków, by z tym, co się dzieje, walczyli - zaakcentowała komisarz.

- To narzędzie, którym możemy informować ludzi na całym świecie. Powietrze i jego zanieczyszczenie nie mają granic, ocieplenie klimatu nie ma granic; nie ma np. granic między Europą a Ameryką, a wiemy, jaka jest w tej chwili sytuacja. Chcemy informować wszystkich na świecie, jaki rzeczywiście wpływ ma zanieczyszczenie środowiska, działalność człowieka na nasze przyszłe życie - podkreśliła Bieńkowska.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.