UE: Obrońcy środowiska krytycznie o biopaliwach

Zaplanowane przez UE zwiększenie zużycia biopaliw w transporcie do 10 proc. w 2020 roku będzie szkodliwe dla środowiska naturalnego i podważa wysiłki w walce ze zmianami klimatycznymi - głosi opublikowany w poniedziałek w Brukseli raport obrońców środowiska.

- Jeśli UE nie zmieni swej polityki, to dodatkowe biopaliwa wykorzystane w Europie w ciągu najbliżej dekady będą o 81 do 167 proc. gorsze dla klimatu niż paliwa kopalne - głosi raport przygotowany wspólnie przez szereg organizacji ekologicznych i społecznych.

Spalanie biopaliw powoduje mniejsze emisje CO2 niż używanie zwykłego diesla czy benzyny, ale zdaniem ekologów bilans jest negatywny dla środowiska, jeśli weźmie się pod uwagę emisje CO2 powstałe przy produkcji i transporcie biopaliw. Dodatkowo krytycy wskazują na ograniczenie tradycyjnych upraw, co grozi dalszą podwyżką cen żywności i szkodami dla bioróżnorodności.

Raport przestrzega, że produkcja biopaliw wymusi zamianę w pola uprawne 4,1-6,9 mln ha na całym świecie. Stanie się to kosztem lasów, naturalnych ekosystemów i lokalnych społeczności. Ponieważ jest realne ryzyko, że plantacje powstaną w najbiedniejszych krajach świata, do szkód środowiskowych trzeba dodać szkody społeczne - dodają autorzy. Ekolodzy są zdania, że biopaliwa przyczynią się do dodatkowej emisji 27-56 mln ton gazów cieplarnianych rocznie.

- To tyle, ile wyemitowałoby na europejskich drogach 12-26 mln dodatkowych samochodów do roku 2020 - podkreślono w raporcie.

- Skala szkód, jakie europejskie kraje spowodują realizacją swoich planów dotyczących biopaliw, jest teraz znana - lasy i przyroda zostaną zniszczone w zastraszający sposób, by dostarczyć paliwa dla naszych samochodów. Emisje szkodzących klimatowi gazów cieplarnianych będą bardziej zanieczyszczały niż w przypadku paliw kopalnych - powiedział Adrian Bebb z organizacji Friends of the Earth Europe.

- Plany UE dają koncernom wolną rękę w celu dalszego zagrabiania ziem najbiedniejszych, by uprawiać rośliny do produkcji biopaliw, które napełnią baki naszych aut - zamiast do produkcji żywności, która napełni żołądki ludzi. Plany UE stanowią zagrożenie dla milionów ludzi i narażają na szwank bezpieczeństwo żywnościowe Afryki - ostrzegła Laura Sullivan z ActionAid.

Raport opracowany jest na podstawie danych i prognoz nadesłanych do Komisji Europejskiej przez 23 kraje członkowskie UE. Nie ma wśród nich Polski, bowiem rząd w Warszawie nie dostarczył jeszcze swojego planu rozwoju energii ze źródeł odnawialnych, do jakich zalicza się biopaliwa.

- Zgodnie z naszymi wyliczeniami, przewidujemy, że Polska będzie zarówno dużym producentem, jak i konsumentem biopaliw w następnej dekadzie - powiedział Mark Breddy z Greenpeace.

Biopaliwa drugiej generacji mają dużo wyższą wydajność energetyczną niż paliwa pierwszej generacji, ale ich podstawowa wada to wysoka cena. W dodatku technologia produkcji wciąż nie jest wystarczająco rozwinięta. Zdaniem KE, do 2020 roku technologie będą już bardziej zaawansowane i tańsze, tak że dopuszczone do użytku w UE biopaliwa będą spełniać surowe standardy "zrównoważonego rozwoju". Jednak ekolodzy i o tych biopaliwach drugiej generacji wypowiadają się krytycznie; kraje zaś poświęcają im w swoich planach mało miejsca.

Do końca roku spodziewany jest raport KE na temat środowiskowych skutków promocji biopaliw. KE stoi na stanowisku, że produkcja biopaliw zajmie dodatkowo tylko 2-5 mln ha i w Europie jest wystarczająco dużo wolnej ziemi uprawnej, by nie musieć wycinać lasów w krajach trzecich.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.

Tusk o pakietu CPN: Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy

Nie możemy bez końca łożyć na to pieniędzy - stwierdził w piątek premier Donald Tusk, pytany o ewentualny powrót rządowego programu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Podkreślił, że wytrzymałość budżetu "też ma swoje granice". Program CPN był finansowany z tego źródła.

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.