UE kontroluje platformy wiertnicze

Europa obawia się, że wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej może się powtórzyć na Morzu Północnym. Norwegia ogłosiła wczoraj moratorium na wydobycie u swoich wybrzeży surowca położonego na dużych głębokościach. Z kolei Wielka Brytania zapowiedziała zaostrzenie kontroli platform wiertniczych, a Parlament Europejski zamierza wprowadzić nowe normy bezpieczeństwa - informuje czwartkowy "Dziennik Gazeta Prawna".

 

Alarm dla Europy - jak podawaliśy w środę w nettg.pl - ogłosił Kenneth Abbot, do 2009 roku dyrektor platformy Atlantis, wydobywającej ropę dla BP w Zatoce Meksykańskiej. Jego zdaniem brytyjski koncern nie wprowadził podstawowych zabezpieczeń przy pompowaniu ropy zarówno spod dna oceanu u wybrzeży Ameryki, jak i Europy. Twierdzi, że został w zeszłym roku zwolniony przez BP, bo próbował protestować przeciwko łamaniu reguł bezpieczeństwa.
Czytaj więcej:
Katastrofalny wyciek ropy może powtórzyć się w Europie

 

Komisja Europejska przyznaje, że do tej pory w Unii nie istniały żadne specyficzne przepisy bezpieczeństwa dla wydobycia na dużych głębokościach. Stosowano jedynie ogólne regulacje. Teraz ma się to zmienić. Nad nowymi regulacjami pracuje już komisarz ds. energii Guenther Oettinger oraz Parlament Europejski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.