UE: energochłonne zakłady w Polsce muszą płacić akcyzę za węgiel

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W czerwcu zeszłego roku Komisja Europejska przyjęła pakiet antykorupcyjny, wzywając do większej koncentracji na problemie korupcji w ramach wszystkich właściwych obszarów polityki UE

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Skutki rozpoczęcia przez Komisję Europejską procedury o naruszenie przez Polskę prawa unijnego w zakresie m.in. opłaty akcyzowej za węgiel i gaz dla zakładów energochłonnych analizuje w poniedziałek, 12 marca, "Gazeta Prawna".

Decyzją Komisji Europejskiej z 8 marca tego roku rozpoczęto badanie domniemanego załamania prawa UE. Zdaniem Brukseli zakłady energochłonnych działów przemysłu muszą płacić akcyzę z węgiel i gaz kupiony na opał.

Polska ustawa o poadatku akcyzowym, która wdrożyła unijną dyrektywę z 2003 r., przewiduje, że paliwo będzie zwolnione z akcyzy, jeśli zakład energochłonny "wykorzystuje jeden z pięciu systemów prowadzących do osiągania celów dotyczących ochrony środowiska lub do podwyższenia efektywności energetycznej". Jedną z pięciu możliwości uniknięcia podatku jest korzystanie przedsiębiorcy z rynku EU ETS (handlu emisjami). Nie podboa się to Komisji Europejskiej.

- Przepisy o zwolnieniach mają w założeniu promować firmy energochłonne, które realnie dbają o środowisko, np. przez ograniczenie marnotrawstwa energii. To zaś oznacza, że powinny one pójść dalej niż tylko wdrożyć system EU ETS, do czego zresztą i tak są zobowiązane przez unijne przepisy - powiedział cytowany przez Gazetą Prawną Krzysztof Wiński, z działu doradztwa prawnopodatkowego w PwC.

Na liście przedsiębiorstw, które teraz będą musiały zacząć płacić za węgiel i gaz do celów opałowych, znajdują się m.in. elektrownie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.