Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 139.45 USD (-0.37%)

Srebro

84.72 USD (-0.77%)

Ropa naftowa

93.72 USD (+3.30%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.88 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Uczcili pamięć ofiar w dawnej kopalni

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

10 października 1979 roku w dawnej kopalni Dymitrow (obecnie Centrum) w Bytomiu życie straciło 34 górników. To była najtragiczniejsza katastrofa spowodowana wybuchem pyłu węglowego w polskim górnictwie. Dziś uczczono ich pamięć.

Znicze i wieńce złożono przed tablicą upamiętniającą ofiary katastrofy, odsłoniętą w barbórkę 4 grudnia 1980 roku z inicjatywy załogi kopalni. Wyryte zostały na niej imiona i nazwiska wszystkich 34 ofiar tej katastrofy, którym uczestnicy obchodów oddali hołd.

Udział w wydarzeniu wzięli m.in. członkowie zarządu Spółki Restrukturyzacji Kopalń, wiceprezydent Bytomia Michał Bieda, przedstawiciele Wyższego Urzędu Górniczego, poczty sztandarowe, przedstawiciele strony społecznej i pracownicy SRK.

Kopalnia Centrum powstała pod koniec XIX wieku i początkowo nosiła nazwę Vereinigte Karsten-Centrum. W 1945 roku zmieniono ją na Karsten-Zentrum, a w 1950 przemianowano na Dymitrow. Nazwa Centrum powróciła w maju 1990 roku, o czym zdecydowali górnicy podczas przeprowadzonego referendum. Przez lata kopalnia zmieniała struktury i nazwy, aż w 2005 roku została scalona z kopalnią Bobrek. 10 lat później zapadła decyzja o rozdzieleniu zakładu i likwidacji części Centrum, która trafiła do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. Proces likwidacji zakończono 31 grudnia 2023 roku. 

Część niezbędnej infrastruktury funkcjonuje obecnie jako Pompownia Stacjonarna Centrum, pozostając w strukturach SRK (Centralny Zakład Odwadniania Kopalń). Pompy są zlokalizowane na poziomach 250 i 774 m. Centrum pełni kluczową rolę w zabezpieczaniu rejonu niecki bytomskiej. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.