Śląsk: Polski patriota, uczestnik trzeciego powstania śląskiego, górnik

1687251372 kaczmarek

fot: IPN

Sprawa Ignacego Kaczmarka to publikacja poświęcona jednej z wielu spraw karnych rozpoznawanych przez sądownictwo niemieckie podczas II wojny światowej

fot: IPN

Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach wraz z Zespołem Szkolno-Przedszkolnym nr 2 w Rudzie Śląskiej z okazji Narodowego Dnia Powstań Śląskich upamiętnili powstańca śląskiego i górnika z Halemby Ignacego Kaczmarka. Na terenie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Rudzie Śląskiej (przy ul. Kaczmarka 9).

W uroczystości wziął udział i wygłosił wykład dr Konrad Graczyk, zastępca dyrektora Biura Badań Historycznych IPN, a jednocześnie autor publikacji „Sprawa Ignacego Kaczmarka. Studium przypadku niemieckiego zabójstwa sądowego z 1944 r. oraz rozliczeń z okupacją niemiecką“.

Ignacy Kaczmarek  ur. 31 lipca 1881 r. w Zabrzu, zamordowany 28 lipca 1944 r. w Katowicach. Polski patriota, uczestnik trzeciego powstania śląskiego, górnik, głowa wielodzietnej rodziny, ofiara niemieckiej zbrodni sądowej.

Jak informuje IPN, w 1943 r. został aresztowany przez Niemców pod zarzutem przygotowywania zdrady stanu, rozpowszechniania informacji pochodzących z zagranicznych audycji radiowych oraz „rozkładowego” oddziaływania na siły zbrojne (defetyzmu).

W czerwcu 1944 r. niemiecki Wyższy Sąd Krajowy w Katowicach skazał Kaczmarka na karę śmierci, ponieważ w jego mniemaniu dopuścił się „wypowiedzi rozkładowych”. Wypowiedzi te, mające defetystyczny charakter, polegały na  prognozowaniu klęski Niemiec podczas II wojny światowej i utraty ziem na rzecz Polski, na zachwalaniu sowieckiego uzbrojenia, opisywaniu utraty zaufania narodu niemieckiego do Adolfa Hitlera oraz odzyskania niepodległości przez Polskę.

- Skazanie za ten czyn nastąpiło w sposób niezgodny nawet z obowiązującym w III Rzeszy prawem karnym, bowiem wypowiedzi Kaczmarka miały miejsce w stosunku do jednej osoby i w mieszkaniu prywatnym, podczas gdy zastosowane przez sąd niemiecki przepisy wymagały działania publicznego. W wyroku Kaczmarek został uznany za „fanatycznego Polaka” i niebezpiecznego defetystę. Został stracony na gilotynie w katowickim więzieniu - informuje IPN.

Sprawa Ignacego Kaczmarka to publikacja poświęcona jednej z wielu spraw karnych rozpoznawanych przez sądownictwo niemieckie podczas II wojny światowej. W czerwcu 1944 r. w Katowicach w sprawie tej doszło do skazania na karę śmierci gorącego patrioty polskiego, uznanego za winnego poważnego przestępstwa politycznego, polegającego na rozkładowym oddziaływaniu na siły zbrojne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.