Uchwały zarządu Kompanii Węglowej na wagę przyszłości

fot: Jarosław Galusek/ARC

W odpowiedzi na pytanie jednego z dziennikarzy wiceprezes Uszko (w środku) zadeklarował, że niewykluczony jest powrót do projektu sprzedaży kopalni Piekary

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami 23 stycznia zarząd Kompanii Węglowej podjął dwie uchwały. Pierwsza zatwierdziła plan techniczno-ekonomiczny spółki na rok 2014, druga przyjęła program restrukturyzacji do roku 2020. W dzień późnej dokumenty zostały przekazane członkom rady nadzorczej.

W projekcie PTE na 2014 r. założona jest strata na działalności operacyjnej, ale zarząd zamierza uzyskać dodatni wynik finansowy. W rok później zakładana jest dodatnia akumulacja na sprzedaży węgla. W 2014 r. wydobycie zostanie dostosowane do możliwości sprzedaży i wyniesie ok. 33 mln t (w 2013 r. wydobycie wyniosło 36 mln t). Poziom zapasów, który na koniec 2013 r. wyniósł 4,2 mln t, ma być sukcesywnie zmniejszany.

Jak wyjaśniał podczas konferencji prasowej zorganizowanej w Kompanii Węglowej w czwartek, 23 stycznia, wiceprezes spółki Marek Uszko, pomimo braku porozumienia ze związkami zawodowymi program restrukturyzacji został zmodyfikowany wobec swojej pierwotnej wersji.

- Uwzględniliśmy kilka postulatów zgłaszanych przez stronę społeczną, które nie mają znacznego wpływu na wyniki Kompanii - powiedział wiceprezes.

Przykładem zmian w programie jest odstąpienie od planowanej wcześniej likwidacji Zakładu Górniczych Robót Inwestycyjnych.

- Po procesie opiniowania podjęliśmy decyzję, że ten zakład będzie funkcjonował i być może, żeby poprawić elastyczność w zakresie przemieszczania pracowników całej Kompanii Węglowej, zwiększy stan zatrudnienia - mówił prezes Uszko.

W ZGRI obowiązują inne niż w kopalniach zapisy w umowach o pracę. Jego pracownicy, z formalnego punktu widzenia, mogą pracować we wszystkich kopalniach KW.

W programie w jednym przypadku wprowadzono modyfikację w projekcie łączenia kopalń. Ziemowit i Bolesław Śmiały, które w pierwotnej wersji miały zostać połączone w jeden zakład, nadal będą funkcjonować niezależnie.

Zdaniem wiceprezesa Uszko program restrukturyzacji KW opiera się na pewnych twardych założeniach, które gwarantują powodzenie jego realizacji. Jednym z takich założeń, od których odejść nie można, jest sprzedaż Jastrzębskiej Spółce Węglowej kopalni Knurów-Szczygłowice.

- Konieczność sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice wynika z potrzeb Kompanii Węglowej. Jeżeli nie będziemy mieli środków z tej transakcji, nie będziemy w stanie utrzymać wydobycia i prowadzić procesu inwestycyjnego - stwierdził Marek Uszko.

Przypomniał, że w związku z emisją obligacji Kompania jest zadłużona na kwotę 1,23 mld zł i zarząd nie podejmie decyzji o zaciągnięciu kolejnych zobowiązań na inwestycje.

Wiceprezes Piotr Rykala zaznaczył, że negocjacje dotyczące sprzedaży kopalni Knurów-Szczygłowice prowadzone są ze spółką giełdową i w związku z tym, w ramach podpisanego listu intencyjnego, objęte są klauzulą poufności.

Poinformował też, że wycena kopalni powinna być gotowa w lutym. Program restrukturyzacji KW zakłada natomiast, że transakcja zostanie zawarta w pierwszym półroczu 2014 r.

W odpowiedzi na pytanie jednego z dziennikarzy wiceprezes Uszko zadeklarował, że niewykluczony jest powrót do projektu sprzedaży kopalni Piekary. Proces połączenia kopalni Piekary z kopalnią Bobrek-Centrum nie wyklucza bowiem takiej możliwości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej katastrofie oficjalnie zginęło 24 górników, ale ofiar mogło być znacznie więcej

Dwadzieścia cztery osoby – to oficjalna liczba ofiar katastrofy, do której doszło 18 lipca 1956 roku w kopalni Boże Dary w katowickich Murckach. Nieoficjalnie mówi się, że ofiar – wybuchu gazów pożarowych i pyłu węglowego może być więcej. W kopalni  pracowali więźniowie polityczni pozbawieni praw publicznych. Ich życia nie wliczano do oficjalnych statystyk.

Kopalnia ludzi z charakterem. Fedrowali w trudnych warunkach, triumfowali w sporcie

Bielszowicka kopalnia przez ponad sto lat była jednym z symboli przemysłowej historii miasta. W czerwcu dokonała swego żywota. Przez dwie dekady towarzyszyliśmy bielszowickim górnikom w ich codziennej pracy. Relacjonowaliśmy sukcesy i porażki. Opisywaliśmy pasje. Dziś wracamy wspomnieniami do tamtych dni.

Biznes w dzielnicy, gdzie właśnie zamknięto kopalnię? W Bielszowicach przekonują, że to ma sens

Likwidacja kopalni wywołała u wielu mieszkańców Bielszowic lęk przed stagnacją i zamieraniem dawnego życia dzielnicy. Szansę w nowej rzeczywistości dostrzegli jednak twórcy kawiarni „U Sąsiadów”.

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne

Sektor ciepłownictwa powrócił do zysków, ale potrzeby inwestycyjne są ogromne - poinformował w raporcie Urząd Regulacji Energetyki.