W Polsce działają podwodne kopalnie

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzy Okręgowe Urzędy Górnicze sprawują nadzór nad kopalniami wydobywającymi złoże spod lustra wody

fot: Tomasz Rzeczycki

Cztery zakłady górnicze prowadzą wydobycie spod lustra wody w jeziorze, a jeden wydobywa kruszywo spod wody w rzece. Podwodne kopalnie funkcjonują na Dolnym Śląsku, w Kotlinie Żywieckiej i na Pomorzu Wschodnim.

Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu prowadzi nadzór nad trzema jeziornymi kopalniami. Jedną z nich jest kopalnia „Paczków”, należąca do przedsiębiorcy Kopalnia Surowców Mineralnych „Byczeń” Spółka Jawna, Kazimierz Rupiński i Ireneusz Machynia. Znajduje się ona na pograniczu województw dolnośląskiego i opolskiego, na wschód od Kamieńca Ząbkowickiego.

Jak wynika z danych udostępnionych przez OUG, powierzchnia obszarów górniczych i odpowiednio terenów górniczych wynosi w przypadku obszaru „Pomianów Pole A-1” – 146 301 m2, natomiast odnośnie obszaru „Topola Zbiornik” – 587 569 m kw.

–  Dla obszarów górniczych „Bartniki III - o powierzchni 165 509 m kw. i „Bartniki III-Pole A” - o powierzchni 345 071 m kw., wyznaczono wspólny teren górniczy o nazwie „Bartniki III 1” - o powierzchni 558 461 m kw.  - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego.

Druga nadzorowana przez OUG kopalnia znajduje się na Pogórzu Kaczawskim niedaleko Lwówka Śląskiego. To Kopalnia Surowców Mineralnych „Rakowice”, należąca do przedsiębiorcy Górażdże Kruszywa Sp. z o.o. Wydobycie prowadzone jest ze złoża „Rakowice-Zbiornik”. Zakład dysponuje dwoma obszarami i terenami górniczymi. Są to „Rakowice-Zbiornik I-Pole Północne”, zajmujący 1 071 968 m kw., oraz „Rakowice-Zbiornik I-Pole Południowe” liczący sobie 896 804 m kw.

Jeszcze większą powierzchnię zajmuje nadzorowana przez OUG Wrocław Kopalnia „Mietków”, należąca do przedsiębiorcy Eurovia Kruszywa SA. W jej przypadku powierzchnia obszaru górniczego, tożsama z powierzchnią terenu górniczego – 4 807 314 m kw. Kopalnia „Mietków” od 1 stycznia 2023 r. postawiona została w stan likwidacji. W przeciągu ostatnich czterech lat jest to jedyny przypadek  likwidacji zakładu górniczego eksploatującego kopalinę spod lustra wody w jeziorach lub w rzekach.

W województwie śląskim wydobycie kruszywa spod powierzchni wody odbywa się w Jeziorze Żywieckim. Taką działalność prowadzi Odkrywkowy Zakład Górniczy „Żywiec-Tresna”, należący do przedsiębiorstwa TEMA Kruszywa Sp. z o.o. Nadzór górniczy nad jego funkcjonowaniem objął OUG Rybnik. W przypadku kopalni koło Żywca powierzchnia obszaru górniczego to 2 003 690 m kw., a terenu górniczego – 2 214 592 m kw.

W północnej Polsce funkcjonuje zakład górniczy prowadzący wydobycie spod lustra wody w rzece. Zlokalizowany jest w miejscowości Kończewice w gminie Miłoradz w powiecie malborskim. Nadzór górniczy nad tą kopalnią pełni OUG Gdańsk. Eksploatację kruszywa w punkcie poboru piasku z koryta rzeki Wisła prowadzi przedsiębiorstwo Inwestmas Sp. z o.o. S.K. Powierzchnia obszaru górniczego tożsama z powierzchnią terenu górniczego to 18 000 m2.

Z informacji pochodzących z OUG Wrocław, OUG Gdańsk i OUG Rybnik wynika, że we wskazanych zakładach górniczych prowadzących eksploatację spod lustra wody z rzek i jezior nie stwierdzono w ostatnich czterech latach żadnych nieprawidłowości.

Mimo podobnej technologii prowadzenia wydobycia, rekultywacja terenów podwodnych kopalń może przebiegać na różne sposoby.

 – Z informacji pozyskanych z OUG Wrocław wynika, że w KSM „Rakowice”, eksploatującej kruszywo spod lustra wody w Jeziorze Rakowieckim rekultywacja prowadzona jest na bieżąco, w miarę jak grunty stają się przedsiębiorcy zbędne. Eksploatacja w kopalniach „Paczków” i „Mietków” jest lub była skojarzona z budową zbiorników retencyjnych i wobec tego grunty pod wodami nie będą rekultywowane. Kopalnie te prowadzą na bieżąco rekultywację gruntów przyległych do zbiorników - informuje Anna Swiniarska-Tadla, rzecznik prasowy Prezesa Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

W pozostałych zakładach górniczych eksploatujących spod lustra wody, a więc w OZG „Żywiec-Tresna” oraz w zakładzie górniczym „Kończewice” rekultywacja części lub całości terenu likwidowanego zakładu górniczego nie jest prowadzona.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kraków w jeden dzień bez bagażu: jak zaplanować zwiedzanie między pociągiem a samolotem

Jeśli masz w Krakowie tylko kilka godzin, na przykład między przyjazdem pociągu a wieczornym lotem, najwięcej czasu odzyskasz, pozbywając się bagażu na samym początku. Centrum Krakowa jest zwarte: z dworca Kraków Główny na Rynek Główny idzie się około 15 minut, a stamtąd na Wawel kolejne 10–15. To trasa, którą da się przejść pieszo, ale nie z walizką na kocich łbach i po schodach wzgórza wawelskiego.

1764168209 renatamroczekure 1

Mroczek: Ciepłownictwo kluczem do sukcesu transformacji systemu energetycznego

Ciepłownictwo jest kluczowym elementem sukcesu transformacji systemu energetycznego - wskazała w czwartek prezes Urzędu Regulacji Energetyki Renata Mroczek. Przedstawiciele sektora zwracali uwagę na możliwości wsparcia systemu elektroenergetycznego, wskazując na problemy regulacyjne.

Budżet programu NaszEauto zwiększony o ponad 82 mln zł

Budżet finansowanego z KPO programu NaszEauto wzrósł o ponad 82 mln zł; dzięki temu będzie możliwe objęcie dopłatami wnioskodawców, którzy złożyli wnioski w trybie warunkowym - poinformował w czwartek Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).

Przedsiębiorca analizuje wykresy i zastanawia się nad zmianą sprzedawcy energii dla firmy

Zmiana dostawcy prądu i gazu dla firmy – jak to zrobić?

Zmiana sprzedawcy energii dla firmy często kojarzy się z telefonami, wypowiedzeniem umowy, wieloma dokumentami i ryzykiem problemów z dostawami. Tymczasem proces ten nie musi angażować przedsiębiorcy w skomplikowane procedury ani wyłączać firmy z normalnego działania. UNIMOT prowadzi Cię przez cały proces zmiany dostawcy prądu i gazu, przejmując większość formalności. Po Twojej stronie pozostaje przekazanie potrzebnych danych, zaakceptowanie oferty i podpisanie dokumentów.