Ubóstwo energetyczne. Komu przysługuje dodatek? Opublikowano założenia projektu

fot: Krystian Krawczyk

– Będziemy płacić więcej za energię – przewidują eksperci

fot: Krystian Krawczyk

Poszerzenie kręgu osób kwalifikujących się jako odbiorcy wrażliwi energii elektrycznej, zmiana kryteriów przyznawania dodatku energetycznego, czy zakaz wstrzymania dostaw prądu dla takiej grupy odbiorców – stanowią założenia projektu, które w piątek opublikowano w wykazie prac legislacyjnych rządu.

W wykazie prac legislacyjnych rządu opublikowano informację o projekcie noweli Prawa energetycznego oraz niektórych innych ustaw. Za jej przygotowanie będzie odpowiedzialny resort klimatu i środowiska. Wyjaśniono, że nowe przepisy będą wdrażać unijną dyrektywę obligującą państwa członkowskie do zapewnienia odpowiedniego środowiska prawnego w zakresie odbiorcy wrażliwego energii elektrycznej oraz ubóstwa energetycznego.

„Wprowadzenie zmian w tym obszarze pozwoli na ochronę najsłabszej grupy odbiorców końcowych, łagodząc skutki ich niekorzystnej sytuacji ekonomiczno-finansowej, przy jednoczesnym zapewnieniu ciągłości dostaw” – podkreślono w wykazie. W wykazie wskazano, że kluczowe przepisy, które będzie regulować nowela, dotyczą m.in. zmiany definicji odbiorcy wrażliwego, poprzez znaczne poszerzenie kręgu osób kwalifikujących się jako odbiorcy wrażliwi energii elektrycznej.

Kogo dotyczą zmiany
Kolejną sprawą będzie zmiana kryteriów, wysokości oraz procedury przyznawania dodatku energetycznego.

Trzecim elementem projektowanych przepisów będzie wzmocnienie ochrony odbiorców działaniami o charakterze niefinansowym. W wykazie wskazano, że będzie to m.in. wprowadzenie zakazu wstrzymania dostaw w przypadku, gdy odbiorca wrażliwy energii elektrycznej posiada zaległości w płatnościach za energię elektryczną w tzw. miesiącach zimowych.

Nowe przepisy mają zapewnić również możliwość zwrócenia się przez „odbiorcę wrażliwego energii elektrycznej” oraz „odbiorcę wrażliwego paliw gazowych” z wnioskiem do sprzedawcy energii o zastosowanie programu wsparcia wobec zaległych i bieżących należności za energię. Poinformowano ponadto, że chronieni przed wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej mają być osoby, które objęte są opieką długoterminową w warunkach domowych, w związku z przewlekłą niewydolnością oddechową, wymagających wentylacji mechanicznej.

„W przepisach dokonano także modyfikacji wysokości limitów zużycia energii elektrycznej w gospodarstwach domowych poprzez ich zmianę i dodanie nowego limitu, dla gospodarstw domowych składających się z 6 i więcej osób. Zmiana ta ma na celu lepsze ukierunkowanie pomocy i objęcie większą ochroną rodzin wielodzietnych, częściej znajdujących się w trudniejszej sytuacji materialno-bytowej” – dodano w wykazie. Źródło PAP informowało wcześniej, że w ramach wsparcia najuboższych rząd chce przeznaczyć na dopłaty do prądu w 2022 roku ok. 1,5 mld zł.

Na jakie wsparcie można liczyć?
Nowym dodatkiem energetycznym mają być objęte gospodarstwa domowe najbardziej wrażliwe (na ubóstwo energetyczne), których miesięczne dochody nie przekraczają 1563 zł w gospodarstwie jednoosobowym oraz 1115 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym.

Minister klimatu i środowiska Michał Kurtyka informował w piątek w Polskim Radio, że pomocą ma być objęte prawie co piąte gospodarstwo domowe w Polsce. Tłumaczył, że chodzi m.in. o emerytów i rencistów z najniższymi świadczeniami, a także rodziny wielodzietne. Szef MKiŚ dodawał, że dla rodziny dwa plus dwa może to być wsparcie finansowe i może wynieść prawie 700 zł rocznie, a dla większej rodziny nawet powyżej 800 zł.

Do sprawy odniósł się także szef rządu, który w piątek brał udział w serii pytań i odpowiedzi na swoim profilu facebookowym. W przyszłym roku na dopłaty do prądu planujemy przeznaczyć co najmniej 1,5 mld zł. W swoich kalkulacjach, założeniach dotyczących przyszłorocznego budżetu, dopuszczamy wydatki nawet między 3 a 5 mld zł – powiedział Mateusz Morawiecki. Według szefa rządu, nawet ta pierwsza kwota, czyli 1,5 mld zł pozwoli zamortyzować wzrost cen prądu w przypadku gorzej sytuowanych rodzin.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Centrum danych

PIE: Polska produkuje głównie podstawowe komponenty do centrów danych

Budowa centrum przetwarzania danych wymaga zakupu i instalacji kilkuset produktów, z których 655 określanych jest jako kluczowe, a ze wstępnej analizy wynika, że znaczna część komponentów będzie musiała być do Polski sprowadzana - uważają eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Zameczek Myśliwski w Promnicach wraca do życia. Otwarcie planowane na wiosnę 2027 r.

Zameczek Myśliwski w Promnicach, jeden z najcenniejszych zabytków Górnego Śląska, przechodzi ostatni etap gruntownej rewitalizacji. Całkowity koszt inwestycji może wynieść około 36 mln zł, a obiekt ma zostać udostępniony publiczności pod koniec pierwszego kwartału 2027 roku jako nowoczesna przestrzeń muzealno-edukacyjna.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 57 - prof. Artur Dyczko | PIG-PIB. Czy miedź jest gwarantem naszego bezpieczeństwa?

Od centrów danych po nowoczesne systemy obronne – cały technologiczny ekosystem opiera się na tym samym fundamencie surowcowym. O roli miedzi dla bezpieczeństwa państwa mówi dr inż. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego.

Polacy uważają niepłacenie alimentów za najgorszy rodzaj długu

Dla Polaków, którzy uważają, że niektóre długi są bardziej szkodliwe niż inne, najgorsze jest niepłacenie alimentów - wynika z badania Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce. Na kolejnym miejscu wskazywano długi przedsiębiorców wobec innych firm.