Uboczne produkty spalania węgla można wykorzystać przy megainwestycjach

1563544271 elektrocipelownia gorzow pge energia ciepla

fot: PGE Energia Ciepła

Od dwóch lat Elektrociepłownia w Gorzowie Wielkopolskim dysponuje jednym z najnowocześniejszych w kraju bloków gazowo-parowych o mocy 140 MW

fot: PGE Energia Ciepła

Naukowcy, branża budowlana i eksperci środowiskowi apelują o nadanie ubocznym produktom spalania węgla kamiennego i brunatnego statusu produktów priorytetowych w inwestycjach finansowanych z publicznych środków. Brakuje niektórych regulacji, które utorowałyby drogę do wykorzystania surowców zalegających na powstałych przez ostatnie dziesięciolecia hałdach. Tymczasem ich zagospodarowanie zabezpieczyłoby chociażby potrzeby cementowni na najbliższe 20–30 lat. Polem do wykorzystania ubocznych produktów spalania mogłyby być planowane inwestycje strategiczne, takie jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wdrożenie takich zasad realizowałoby założenia gospodarki cyrkularnej.

– Ważne w systemie ubocznych produktów spalania jest to, że powinniśmy nadać im pierwszeństwo wykorzystania w stosunku do surowców naturalnych. To jest bardzo istotne w układzie gospodarki w obiegu zamkniętym, gdy chcemy domknąć tę kwestię, gdy mówimy o bezodpadowej energetyce. Bo bezodpadowa energetyka to jest odpowiednie wykorzystanie właśnie tych produktów – mówi w wywiadzie dla agencji Newseria Innowacje dr hab. inż. Krystian Szczepański, dyrektor Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego.

Do ubocznych produktów spalania, tzw. UPS-ów, które powstają w elektrowniach czy elektrociepłowniach w trakcie procesu spalania węgla kamiennego i brunatnego, należą m.in. popioły, gipsy i żużel. Ich zastosowanie w dużych inwestycjach infrastrukturalnych mogłoby więc spełniać założenia gospodarki o obiegu zamkniętym.

– To różnego rodzaju podbudowy pod drogi, budownictwo w kolei, budowy hydrotechniczne, czyli to wszystko, gdzie możemy zastąpić surowce naturalnego pochodzenia właśnie tego typu produktami. Tutaj zakres jest bardzo szeroki, bo możemy mówić również o aspektach tak bardzo teraz modnych, związanych z dekarbonizacją np. w sektorze budownictwa. Możemy wykorzystywać je do produkcji cementu czy prefabrykatów – wymienia dr inż. Krystian Szczepański.

Z danych przytaczanych w publikacji Circular Economy in Poland wynika, że każdego roku w Europie wytwarza się około 700 mln minerałów antropogenicznych, w tym około 150 mln t ubocznych produktów spalania węgla w energetyce. Ponad 100 mln t powstaje w krajach członkowskich Unii Europejskiej, a ponad 20 mln t – w Polsce.

Pochodzące ze spalania węgla popioły, gipsy i żużel mają rejestrację w systemie REACH, co oznacza, że mogą być w Europejskim Obszarze Gospodarczym (EOG) wprowadzane do obrotu i wykorzystywane. Rejestrację poprzedziły badania, które wykazały, że to substancje bezpieczne dla ludzi i środowiska i z tego punktu widzenia nadają się do dalszego stosowania w ramach licznych rozwiązań materiałowych i produktowych. 

– Określone parametry ubocznych produktów pozwalają na zastosowanie ich w konkretnych branżach. To nie jest tak, że każdy popiół będzie do zastosowania jako podbudowa pod drogę, a z drugiej strony to samo dotyczy budowli hydrotechnicznych. To jest też wiedza, którą już posiadamy. Wiemy, jak te produkty wykorzystać, i wiemy też, jakie efekty możemy uzyskać od strony biznesowej czy też środowiskowej – dodaje dyrektor IOŚ-PIB.

O ile, przy zapewnieniu odpowiednich regulacji prawnych, UPS-y powstające podczas bieżącej eksploatacji elektrowni i elektrociepłowni można wykorzystać niemal tuż po ich pojawieniu się i obróbce, o tyle problemem do rozwiązania pozostają hałdy takich produktów, jakie nagromadziły się w ostatnich dziesięcioleciach.

– Właśnie nad tym chcemy pracować wspólnie z Polską Unią Ubocznych Produktów Spalania. Chcemy je przebadać, możemy to zrobić, żeby wiedzieć, co da się z nich wytworzyć, gdzie możemy je rekomendować, a następnie to połączyć z mapą planowanych działań inwestycyjnych związanych z infrastrukturą, jak budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego i sieć szybkiej kolei, która ma dowozić pasażerów do tego portu. To wszystko można ładnie połączyć i pokazać, z których składowisk możemy wbudować te produkty już w podbudowę czy w cały proces inwestycyjny takich dużych projektów infrastrukturalnych – przekonuje dr inż. Krystian Szczepański.

Wśród największych wyzwań ekspert wymienia właśnie kwestie regulacyjne dotyczące wykorzystania tych produktów ubocznych, a przede wszystkim nadania im priorytetu. Tego typu rozwiązania obowiązują już w krajach Europy Zachodniej. W listopadzie ubiegłego roku opublikowane zostało rozporządzenie w sprawie określenia szczegółowych warunków utraty statusu odpadów dla odpadów powstających w procesie energetycznego spalania paliw. Intencją resortu klimatu i środowiska było właśnie sprawienie, żeby UPS-y w większym stopniu były postrzegane jako cenne surowce dla producentów materiałów budowlanych i drogownictwa, a nie odpadem o niejasnym statusie. Na etapie konsultacji pojawiły się jednak wątpliwości związane z tym, że w akcie nie uwzględniono na przykład możliwości wykorzystania popiołów z już istniejących hałd. Z szacunków naukowców z Politechniki Wrocławskiej wynika, że łączna masa popiołów z hałd może sięgać nawet 300 mlnt, co zaspokoi potrzeby cementowni na co najmniej dwie dekady.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niższe ceny, niższe zyski. Najlepsza polska kopalnia prezentuje wyniki za I półrocze 2026

Spółka Lubelski Węgiel Bogdanka opublikowała wstępne wyniki finansowe grupy kapitałowej za pierwsze półrocze 2026 roku. Niższe ceny węgla oznaczają niższe zyski.

Czas pracy w górnictwie – ten problem stale wraca

Problem to wytrzymałość fizyczna pracownika. Przemęczenie bowiem może skutkować wypadkiem przy pracy, albo odbić się na stanie zdrowia zatrudnionego.

Wreszcie jest taniej? Nowe dane GUS

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu wzrosły o 2,5% rok do roku - informuje Główny Urząd Statystyczny. Co z tego wynika dla konsumentów?

Nowe zasady dla OZE. Rząd chce przyspieszyć inwestycje, wspierać biometan i wzmocnić prosumentów

Rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy o odnawialnych źródła energii. Jak informują w Ministerstwie Klimatu i Środowiska proponowane rozwiązania przyspieszą rozwój odnawialnych źródeł energii, ułatwią realizację inwestycji, zwiększą produkcję biometanu i biogazu oraz wprowadzą korzystne zmiany dla prosumentów, spółdzielni energetycznych i inwestorów.