Ubezpieczenia: za brak polisy OC nawet 6 tys. zł kary

fot: Andrzej Bęben/ARC

Natychmiastowej interwencji ws. podwyżki ubezpieczeń OC domagali się we wtorek od premier Beaty Szydło posłowie PO, którzy podkreślali, że w Polsce jest zarejestrowanych 31 mln aut objętych takim ubezpieczeniem, a więc ponad 20 mln osób w Polsce musi zmierzyć się z drastyczną podwyżką cen, średnio o 36 proc., w skrajnych przypadkach nawet o 500 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

W tym roku rosną kary za brak obowiązkowej polisy OC; w przypadku samochodu ciężarowego wyniesie ona nawet 6 tys. zł, a właściciel samochodu osobowego bez OC zapłaci do 4 tys. zł - wynika z poniedziałkowego (2 stycznia) komunikatu Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. W komunikacie zaznaczono, że wysokość kar ustalana jest w relacji do minimalnego wynagrodzenia za pracę w Polsce. Podstawowa kara dla auta osobowego to dwukrotność tego wynagrodzenia w danym roku, z kolei dla ciężarówek - trzykrotność.

Tym samym w przypadku samochodów osobowych wynosi ona 4 tys. zł (wobec 3700 zł w 2016 r.), a ciężarówek, ciągników samochodowych i autobusów - 6 tys. zł (wobec 5550 zł rok temu). Natomiast dla pozostałych pojazdów - 670 zł (wobec 620 zł w ub. r).

Jednocześnie, przy braku polisy tylko przez kilka dni sankcja jest niższa. Gdy przerwa nie przekracza trzech dni, kara wynosi 20 proc. stawki podstawowej, a do 14 dni - 50 proc. kary podstawowej.

"Nawet mimo ostatnich podwyżek składka za ubezpieczenie OC jest wielokrotnie niższa niż kara za jego brak. Z punktu widzenia użytkowników dróg lepiej więc wykupić to ubezpieczenie niż narażać się na tak wysoką sankcję, a w razie wypadku spowodowanego nieubezpieczonym pojazdem na zwrot odszkodowania wypłaconego ofiarom takiego wypadku. Rekordzista ma do zwrotu 1,8 mln złotych. Polisa OC chroni bowiem posiadacza pojazdu i kierowcę przed koniecznością wypłaty z własnej kieszeni świadczeń za szkody spowodowane autem" - wyjaśnia cytowana w komunikacie prezes UFG Elżbieta Wanat-Połeć.

UFG podkreśla, że polski system wykrywania kierowców bez OC jest coraz bardziej szczelny. Zdecydowaną większość przypadków braku tej polisy UFG wykrywa już bez udziału właściciela pojazdu, na podstawie informacji w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych. W efekcie w minionym roku obniżono o połowę szacunki dotyczące pojazdów poruszających się po naszych drogach bez ważnej polisy. Dlatego Polska należy do krajów, w którym wskaźnik nieubezpieczonych kierowców jest jednym z najniższych w Europie.

Aktualnie Fundusz szacuje, że w Polsce może być około 90-100 tysięcy nieubezpieczonych pojazdów, co stanowi 0,4 - 0,5 procent pojazdów biorących udział w ruchu (wcześniej ok. 200 tys., tj. prawie 1 proc.). Z międzynarodowych statystyk wynika, że jest to jeden z najniższych wskaźników w Europie. Zgodnie z danymi za 2014 r. w Bułgarii 18,1 proc. pojazdów nie miło OC, w Turcji - 15,4 proc., na Ukrainie - 7,9 proc., a w Rumunii - 5,7 proc.

UFG wskazuje, że do najczęstszych przyczyn braku polisy OC w Polsce należy nieopłacenie pełnej raty składki. Tymczasem tylko po opłaceniu wszystkich rat składki za OC polisa ta zostaje przedłużona na kolejne dwanaście miesięcy (oczywiście pod warunkiem, że nie została wypowiedziana). "Brak którejkolwiek z rat powoduje, że ubezpieczenie to wygasa z upływem okresu na który zostało wykupione" - wyjaśnia UFG.

Często dochodzi też do wygaśnięcia ubezpieczenia zbywcy pojazdu, podczas gdy nabywca pojazdu może korzystać z OC zbywcy tylko do końca okresu, który widnieje na polisie. Po tej dacie ubezpieczenie to wygasa, a nowy właściciel musi wykupić własne OC. Fundusz zaznacza przy tym, że gdy nowy właściciel wypowie polisę osoby, od której kupił auto, to swoje OC musi wykupić najpóźniej w dniu wypowiedzenia ubezpieczenia poprzednika.

Inna przyczyna braku ważnej polisy to wykupienie OC już po dacie pierwszej rejestracji pojazdu w Polsce. "Należy pamiętać, by wykupić OC w dniu pierwszej rejestracji pojazdu, ale nie później niż w chwili wprowadzenia go do ruchu" - przypomina UFG.

Część właścicieli pojazdów nie ma ważnego OC ponieważ jest przekonana, że dla niesprawnego technicznie i nieużytkowanego pojazdu nie jest potrzebne ubezpieczenie. "To nieprawda: obowiązek posiadania ważnego OC mają wszyscy właściciele pojazdów - tak długo jak pojazd jest zarejestrowany - bez względu na jego stan techniczny i tego czy jest on aktualnie użytkowany" - podkreśla UFG.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).