Ubezpieczenia: są sposoby na zahamowanie wzrostu cen OC i AC

fot: Andrzej Bęben/ARC

Natychmiastowej interwencji ws. podwyżki ubezpieczeń OC domagali się we wtorek od premier Beaty Szydło posłowie PO, którzy podkreślali, że w Polsce jest zarejestrowanych 31 mln aut objętych takim ubezpieczeniem, a więc ponad 20 mln osób w Polsce musi zmierzyć się z drastyczną podwyżką cen, średnio o 36 proc., w skrajnych przypadkach nawet o 500 proc.

fot: Andrzej Bęben/ARC

Monitoring jazdy kierowcy, wgląd ubezpieczycieli w policyjną bazę wykroczeń drogowych, zwiększenie cen polis dla szkodowych kierowców to - zdaniem Aleksandra Daszewskiego radcy prawnego z biura Rzecznika Finansowego - sposób na zahamowanie wzrostu cen OC/AC. Ekspert proponuje zakładom większe niż dotychczas skupienie się w wykorzystywanym przez nich systemie zwyżek i zniżek cen polis na karaniu szkodowych kierowców.

- Jest znanych kilka sposobów na to, aby wyhamować, a właściwie zracjonalizować skokowy wzrost składek płaconych przez kierowców - powiedział w rozmowie z PAP Daszewski. - Jednym z nich jest zwiększenie indywidualnej oceny ryzyka danego kierowcy poprzez monitoring jazdy tzn. zainstalowanie w ich samochodach specjalnego urządzenia, lub aplikacji na telefonie.

W jego ocenie ubezpieczyciel miałby wówczas pełen obraz stylu jazdy swojego klienta i na tej podstawie mógłby precyzyjniej określić ryzyko związane z wystawianą mu polisą, a co się z tym wiąże odpowiednio wartościować jej cenę.

Kolejnym rozwiązaniem - na jakie zwraca uwagę radca - jest umożliwienie zakładom ubezpieczeń dostępu do wiedzy o popełnionych wykroczeniach drogowych, mandatach i punktach karnych.

- Informacja o tym kto, za co i w jakiej wysokości kary płaci również służyłaby ubezpieczycielom do pełniejszego poznania swoich klientów, stylu ich jazdy i skłonności do ryzyka - zaznaczył Daszewski. - Tym niebezpiecznym mogliby wyliczyć stawkę ubezpieczenia, która zmusiłaby ich do bezpieczniejszej jazdy. Wysokość mandatu często bowiem nie jest na tyle dotkliwa, aby zmienić sposób prowadzenia auta. Ale OC na bardzo wysokim poziomie, które musiałby płacić przez kilka lat byłoby skuteczniejszym finansowym "batem" na niebezpiecznych kierowców.

Poza tym Daszewski proponuje zakładom większe niż dotychczas skupienie się w wykorzystywanym przez nich systemie zwyżek i zniżek cen polis na karaniu szkodowych kierowców.

- Piraci nie powinni liczyć na to, że ich ubezpieczenie będzie tylko nieznacznie wyższe od tego, jakie płacą bezszkodowi kierowcy. Oni powinni dotkliwie odczuć fakt, że stwarzają na drodze niebezpieczne sytuacje - podkreślił radca.

Daszewski stwierdził, że to byłaby prewencyjna broń dla skrajnie nieodpowiedzialnych zachowań na drodze, bowiem pokazałoby społeczeństwu, że nie ma przyzwolenia dla piratów powodujących często tragiczne w skutkach wypadki, za których na zasadzie wspólnoty ryzyka płacą wszyscy kierowcy.

- Skokowemu wzrostowi cen, co jest praktykowane w niektórych krajach, mogłoby też zapobiec wyznaczenie maksymalnego limitu rocznej podwyżki- uznał radca.

Dodał, że gdyby zostało określone, że rok do roku składka, szczególnie dla bezszkodowych kierowców, nie może wzrosnąć więcej niż X proc., nie mielibyśmy sytuacji, w której podwyżki sięgają 100-200 proc. Limit mógłby być wyznaczany w oparciu o wskaźnik inflacji, lub inne zrównoważone kryterium.

- Nie zgadzam się zaś, aby celem zahamowania zwyżek ograniczać świadczenia wypłacane ofiarom wypadków, bo de facto oznaczałoby to wypaczenie roli tego ubezpieczenia, które jest przeznaczone przede wszystkim dla ochrony poszkodowanych - zaznaczył Daszewski. - Nie można bowiem pod wpływem chwili stosować rozwiązań, które uderzają w najbardziej poszkodowaną grupę osób, za cenę obniżek stawek dla wszystkich kierowców. Tu z kolei, aby uniknąć znacznych wahań składek w przyszłości potrzebne są rozwiązania, które z jednej strony nie ograniczają uprawnień poszkodowanych, za to z drugiej dają większą niż dzisiaj przewidywalność w wypłatach, szczególnie jeżeli chodzi o zadośćuczynienia ze szkód osobowych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.