Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 156.29 USD (-0.04%)

Srebro

84.94 USD (-0.51%)

Ropa naftowa

101.07 USD (+4.32%)

Gaz ziemny

3.29 USD (+1.23%)

Miedź

5.84 USD (-0.82%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

U syndyka związków nie będzie...

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Jak nie ma innych możliwości to jest to dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że czas nagli, związkowcy się burzą i do końca września musi się udać – podkreślił ekonomista

fot: Jarosław Galusek/ARC

Trzy pytania do prof. ANDRZEJA BARCZAKA, ekonomisty, wykładowcy Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, przewodniczącego katowickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Czy będzie porozumienie w Kompanii Węglowej? Jeżeli tak, to dlaczego?
- Tak, bo związkowcy to mądrzy ludzie i pójdą na ustępstwa, a jeżeli zgodzą się na syndyka masy upadłościowej, to nie będzie związków zawodowych, prawda? Wtedy związkowcy straciliby swoje uposażenia, a oni myślą kieszenią, a nie sprawami zwykłych górników, którzy mają już dosyć bonzów związkowych. Zatem jeśli bonzowie związkowi dobrze przedstawią załogom porozumienie wstępne, które ma szansę być podpisane, to masówki - jak to masówki - wszystko zaakceptują i będzie dobrze. Wszystko zależy od związkowców. Sądzę, że są na tyle mądrzy, by nadal pozostać bonzami i wtedy nie będzie syndyka...

Czy Polska Grupa Górnicza ma szansę uzyskać dodatni wynik do końca 2017 roku?
- To już będzie gra o wysoką stawkę. Wszystko zależy od zarządu i tego, czy nie ulegnie presji rozdawnictwa. To jest najważniejsze. Jeżeli zarząd będzie twardy, plan się uda. Najgorsze jest co innego: mianowicie słychać propozycje, by pewne części wynagrodzeń dawać załodze w ratach, a ja bardzo nie lubię rat, bo pierwsza z nich wpłynie, ale druga już nie i mamy ryzyko. W pewnym momencie firmy energetyczne mogą powiedzieć "nie mamy więcej pieniędzy" i wycofają się, bo nie mogą wchodzić w biznes, który im samym zagraża, grozi za to w kodeksie handlowym 10 lat za niegospodarność!

Czy górnictwo węgla kamiennego w Europie Środkowej ma jeszcze sens?
- Odchodzimy w ogóle od surowców stałych. Chodzi tu nie tylko o politykę dekarbonizacji, ale trend do zamiany paliw stałych na gaz, a gazu na energię słońca, wiatru itd. Uważam, że kopalnie węgla w naszej sytuacji gospodarczej są nam potrzebne. Bo nie mamy aż tylu pieniędzy, żeby kupować sobie energię elektryczną od Szwedów, Duńczyków, Niemców czy Francuzów. Musimy mieć własną. Cała sprawa polega na tym, żeby koszty były racjonalne, a płaca dla górników - godna. Trzeba jednak zaprowadzić porządek w górniczych płacach, bo nie może być aż tylu dodatków i przywilejów w składzie wynagrodzeń. Sądzę, że dobre i dobrze zarządzane kopalnie kosztowo wytrzymają w przyszłości, a te, które są po prostu zakładami pracy chronionej dla górników, niestety trzeba zlikwidować. Bez sentymentów, bo za nie płaci się później olbrzymią cenę. Słabe kopalnie ciągną na dno lepsze i w efekcie giną wszystkie. Górnicy dobrze wiedzą, które kopalnie mają przyszłość, a które z nich są właśnie zakładami pracy chronionej. Nie chodzi tylko o górników. Minister miał rację, że chodzi o co najmniej sto tysięcy miejsc pracy, a powiedziałbym, że więcej - są przecież jeszcze usługi i handel, wszystkie sklepy i sklepiki. Jeśli coś złego zacznie się na Śląsku, to na Śląsku się to nie zakończy. Wystarczy, że kilku prowodyrów wyciągnie ludzi na ulice i będziemy mieli takie widoki, jakie obserwowałem niedawno w Paryżu, gdy młodzi ludzie rozbijali witryny. Czy u nas nie mogą tego robić? Niestety też mogą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.