Tym żyje Polska i świat – dramat powodzian

1726470974 powodz1

fot: Marcin Waszkiewicz/Państwowa Straż Pożarna

Sytuacja w części regionów w Polsce jest dramatyczna

fot: Marcin Waszkiewicz/Państwowa Straż Pożarna

W poniedziałek, 16 września, nie było ważniejszych tematów w polskich mediach, jak katastrofalne skutki powodzi, która w weekend nawiedziła południową i zachodnią Polskę. Wszystkie portale donoszą o dramacie powodzian, który nadal trwa. Powódź dotknęła też Czechy, Słowację, Austrię i Rumunię.

Dziennik.pl pisze: - Premier Donald Tusk poinformował w niedzielę wieczorem, że po konsultacji z odpowiednimi ministrami i służbami zlecił przygotowanie rozporządzenia Rady Ministrów o wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej. Stan klęski żywiołowej nie został wprowadzony ani w czasie epidemii Covid-19, ani poprzednich powodzi w 1997 i 2010 roku.

„Gazeta Wyborcza” pisze: - Katastroficzny widok Lądka-Zdroju po opadnięciu wody. „Nie mamy w tej chwili wody, światła ani gazu. Nie ma też zasięgu telefon. Moja córka mieszka w Radochowie, ta fala poszła do niej. Nie mam pojęcia, czy ona w ogóle żyje. To czekanie jest najgorsze” – mówi jedna z bohaterek reportażu. Inna dodaje: „Ja się trzymam, mąż nie. Bo mąż tak strasznie dużo włożył pracy w ten dom. Całe serce. I poszło. Dobrze, że chociaż jedno z nas się trzyma. Proszę, nie zapominajcie o Lądku. Jak my już tutaj posprzątany, to wtedy proszę do nas przyjechać”.

W RP.pl czytamy: - Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej informuje, że stan wody w Kłodzku na Nysie Kłodzkiej był o prawie 150 cm wyższy niż w 1997 roku, w czasie tzw. powodzi tysiąclecia. „Niestety czujnik automatyczny został uszkodzony przez taką ilość wody” – podaje IMGW.

Gazeta.pl informuje: - Czwarta potwierdzona ofiara powodzi: Nie żyje lekarz z Nysy (woj. opolskie), którego samochód odnaleziono w niedzielę na zalanej drodze Lokalne „Nowiny Nyskie" poinformowały, że ciało mężczyzny zostało odnalezione po północy w okolicy myjni na ul. Jagiellońskiej. Zmarłym ma być 71-letni lekarz, znany chirurg i były ordynator oddziału tamtejszego szpitala. W niedzielę wracał z placówki w Prudniku do Nysy.

Na dziennikzachodni.pl czytamy: - Dynamiczna sytuacja powodziowa spowodowała konieczność ewakuacji części mieszkańców Kuźni Raciborskiej, Rud oraz Rudy Kozielskiej. Mieszkańcy otrzymali możliwość schronienia w miejscowej szkole, remizie OSP oraz w miejskim ośrodku kultury. W Nędzy, w pow. raciborskim rozdysponowano z kolei Wojska Obrony Terytorialnej.

TVN24 podaje: - Pozalewane domy, sklepy, mnóstwo błota i szlamu na ulicach i wszechobecna ciemność przez całą noc z powodu braku prądu - tak wygląda Kłodzko po przejściu fali powodziowej. Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, stan wody na Nysie Kłodzkiej w tym mieście wyniósł nawet 798 centymetrów - to ponad 550 centymetrów powyżej stanu alarmowego i prawie 150 centymetrów więcej niż rekord z 1997 roku.

Onet.pl informuje: - Południe Polski nieustająco walczy z ekstremalnymi powodziami. W wielu miejscowościach niszczycielski żywioł sprawił, że sytuacja jest dramatyczna. — Teraz już tylko ewakuujemy ludzi. Ratowanie życia jest najważniejsze. Na inne działania, np. wypompowywanie wody, nie ma czasu - powiedziała PAP mł. asp. Natalia Przytarska z PSP z Kłodzka.

Na o2.pl czytamy: - Jest ogromny, ale przed nim też ogromne zadanie. Zbiornik Racibórz Dolny został otwarty w 2020 roku, ale dopiero teraz na dobre rozpoczął pracę. Ma pomieścić nawet 185 mln m3 wody i zaczyna zbierać jej nadmiar. Docelowo przed powodzią ma uchronić Wrocław, Opole i Kędzierzyn-Koźle, po to powstał po tragicznej powodzi z 1997 roku. Czy teraz pomoże ocalić 2,5 mln ludzi?

Dziennik.pl pisze: - Alarm przeciwpowodziowy dla Wrocławia ogłosił w niedzielę przed północą prezydent miasta Jacek Sutryk. Chcemy być przygotowani na ten scenariusz, że do Wrocławia przypłynie maksymalnie przewidywana ilość wody, czyli 3 tys. metrów sześciennych na sekundę.

TVN24 informuje również: - W Czechach opady nie ustępują, wiele miast jest zalanych. W niektórych miejscach woda porwała budynki i samochody. W całym kraju do tej pory ewakuowano ponad 12 tysięcy osób. Ćwierć miliona domów pozostało bez prądu.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755950522 pelczynska

Pełczyńska-Nałęcz: Podpisałam ostatni, dziewiąty wniosek z KPO

Minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz poinformowała w środę, że podpisała ostatni, dziewiąty wniosek o płatność z Krajowego Planu Odbudowy, a jego wartość wynosi 55 mld zł.

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw

Za dalszy wzrost inflacji we wrześniu odpowiadają przede wszystkim ceny paliw - zauważyli w komentarzu do środowych danych GUS ekonomiści banku ING. Ich zdaniem perspektywy inflacyjne pogarszają się. W środę Główny Urząd Statystyczny podał w szybkim szacunku, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych we wrześniu 2026 r. wzrosły rdr o 4,0 proc., wobec 3,4 proc. w sierpniu, a w porównaniu z ub. miesiącem wzrosły o 0,7 proc.

Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów Trójkąta Weimarskiego opowiedziała się za odroczeniem ETS2

Ministra klimatu i środowiska (MKiŚ) Paulina Hennig-Kloska na spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego we Francji opowiedziała się za dalszym odroczeniem wejścia w życie ETS2 - poinformował resort we wtorek. Jak podało ministerstwo, Paulina Hennig-Kloska wzięła udział w spotkaniu ministrów ds. środowiska Trójkąta Weimarskiego, które odbyło się 28-29 września 2026 r. w Chambord we Francji.

Domański: Opór prezydenta wobec ustawy o windfall tax jest niezrozumiały

Opór prezydenta Karola Nawrockiego wobec rządowej ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych jest absolutnie niezrozumiały - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.