Tylko za restrukturyzację firm okołogórniczych zapłacimy 250 000 000 000 złotych

fot: Maciej Dorosiński

Firmy okołogórnicze to nie tylko te, które produkują potężny i nowoczesny sprzęt dla kopalń, ale także takie, które świadczą usługi pralnicze, ochroniarskie czy dostarczają środki ochrony osobistej

fot: Maciej Dorosiński

Jeśli duże firmy okołogórnicze już teraz nie zaczną zmieniać profilu działalności, szukać pomysłu na to, co będą robić po transformacji energetycznej, to w 2038 r. straci rentowność ostatnia z nich. Aby mogły sprawnie funkcjonować, będą potrzebowały średniorocznej pomocy do niemal 19 mln zł dla każdego z podmiotów.

Tak wynika z ekspertyzy dotyczącej likwidacji kopalń węgla kamiennego dla sektora okołogórniczego. Na zlecenie Górniczej Izby Przemysłowo-Handlowej wykonali ją eksperci Centrum Badań i Rozwoju Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach.

To już druga ekspertyza wykonana na zlecenie GIPH. Pierwsza dotyczyła sektora wydobywczego. Jej autorami są dr Łukasz Bielecki, prof. UE, dr hab. Tomasz Ingram oraz dr Marcin Baron. Dokument został przesłany do Jacka Sasina, wicepremiera i ministra aktywów państwowych.

W raporcie UE czytamy, że górnictwo oraz przedsiębiorstwa okołogórnicze to ponad 2 proc. krajowego PKB w 2019 r. (32,4 mld zł). Poziom wydobycia i kondycja ekonomiczna kopalń będzie wpływać szczególnie na firmy z otoczenia górnictwa. Tych zaś mamy od 370 do nawet ponad 900, łącznie zatrudniają 120 tys. pracowników. Według GIPH ta wartość jest niedoszacowana. Takich firm może być nawet kilka tysięcy i tworzą one 400 tys. miejsc pracy.

– Oceniając zdolność przedsiębiorstw do zmian można wskazać, że 46 proc. przedsiębiorców zadeklarowało brak możliwości zmiany profilu działania bez istotnej pomocy – czytamy w raporcie.

Według ekspertów utracone przychody z podatków w latach 2021-2050 to od 54 do 137 mld zł. Koszty restrukturyzacji wyniosą szacunkowo 200-250 mld zł w okresie 2021-2040. Koszt restrukturyzacji dotyczy jedynie sektora okołogórniczego.

– Do 2040 r., przy założeniu spadków produkcji węgla, wszystkich 25 przedsiębiorstw poddanych analizie przez ekspertów katowickiej uczelni, przestanie być rentownych. Z analiz finansowych wynika, że aby móc realnie pomóc każdemu przedsiębiorstwu z 25 badanych, średnioroczna pomoc dla każdego z nich powinna wynieść niemal 19 mln zł! Bez takiej pomocy, przy poczynionych założeniach i braku przeorientowania i zmiany profilu działania w samych przedsiębiorstwach, pierwsze z nich przestaną być rentowne w 2022 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów. 

Polska kopalnia przyszłości, która wyprzedziła epokę. Niezwykła historia KWK Jan i kombajnu z Guido

Niedawno po raz kolejny spotkaliśmy się w gronie maturzystów z jednej klasy sprzed już ponad pięćdziesięciu lat. Okazją było ukończenie przez część z nas siedemdziesiątego roku życia. Jak zawsze takie spotkania to okazja do różnych wspomnień. 

​To koniec epoki węgla w Polsce? OZE i gaz mają zastąpić elektrownie węglowe

Rada Ministrów z dwuletnim opóźnieniem przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu. Dokument opracowany przez Ministerstwo Energii trafi do Brukseli, co pozwoli Komisji Europejskiej zakończyć procedurę naruszeniową. Aktualizacja KPEiK ma kluczowe znaczenie dla transformacji. Na ten dokument czekała branża wydobywcza i energetyczna. Na jego podstawie spółki mogą planować inwestycje, rozwój lub zwijanie interesu. To strategia, która wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat. I nie mamy dobrych informacji dla górników. Rewolucji nie będzie. Ten dokument to koniec epoki węgla w Polsce. Czarne złoto definitywnie odchodzi do lamusa. Czy słusznie? To już inna opowieść.