Tylko mniejszość załóg strajkowała w czterech kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego

Wieści o pełnym sukcesie strajku ostrzegawczego w Katowckim Holdingu Węglowym, jakie w poniedziałek po godz. 6 rano rozpowszechniali związkowcy \"Sierpnia 80\", nie pokrywają się z danymi zebranymi przez pracodawcę z systemu ewidencji. Ryszard Fedorowski, rzecznik KHW oszacował dla nettg.pl, że poparcie dla strajku wyniosło tylko około 20 procent.

Na podstawie doniesień Szczepana Kasińskiego, pełnomocnika WZZ,  po masówkach o godz. 6 rano zjazdu na dół odmówiły załogi pierwszej zmiany w czterech na pięć kopalń KHW.  Jednak tuż po godz. 7 pojawiły się (m.in. na forum internetowym nettg.pl) relacje o tym, że w masówkach udział biorą tylko grupy działaczy a większość górników normalnie pracuje. Kasiński dopytywany przez nettg.pl zaprzeczył, jakoby  większość załóg normalnie pracowała i potwierdził wersję o pełnym poparciu dla strajku. Na podstawie tych wiadomości Informacyjna Agencja Radiowa podała nawet, że w kopalniach objętych strajkiem doszło do wstrzymania wydobycia węgla. Tymczasem zdaniem rzecznika KHW taka wersja jest kłamliwa. - Podawanie takich informacji jest karygodne. Wydobycie było prowadzone - ocenił.

Ryszard Fedorowski podkreśla, że obraz sytuacji, jaki wyłonił się na podstawie rejestracji zjazdów w kopalniach jest obiektywny i miarodajny: pracy i zjadu na dół odmówiło zaledwie 20 do 25 proc. górników z porannej zmiany. W kopalniach \"Mysłowice-Wesoła\" i \"Staszic\" nawet ci, którzy o godz. 6 odmówili pracy, postanowili zjechać pod ziemię już o godz. 7.30, czyli przed upływem dwóch godzin (tyle miał trwać strajk ostrzegawczy).

- W kopalni \"Murcki\" na ponad 700 pracowników rannej zmiany nie zjechało na dół około 200 górników - przekazał Fedorowski. - W \"Mysłowicach-Wesołej\", która zatrudnia ponad 5 tysięcy ludzi, pracy odmówiło w poniedziałek 60 osób. W kopalni \"Staszic\" na dół nie zjechało również tylko 60 górników. W kopalni \"Wujek\", gdzie są 4 tysiące zatrudnionych, strajk podjęło 25 proc. pierwszej zmiany, czyli 200 osób - wynika z rachuby podanej nettg.pl przez rzecznika KHW.

Ilu górników KHW wzięło udział w strajku ostrzegawczym? \"Murcki\" 200 \"Mysłowice-Wesoła\" 60 \"Staszic\" 60 \"Wujek\" (dwa ruchy) 200 \"Wieczorek\" 0

- Akcja była udana, dostaliśmy bardzo wyraźne poparcie załogi dla naszych postulatów. Myślę, że to wystarczająco silny sygnał dla zarządu - ocenił dla PAP szef \"Sierpnia 80\" w KHW Szczepan Kasiński.

- Nie chcę tego komentować. Podaję dane liczbowe, a ocenę skali poparcia pozostawiam innym - skwitował Fedorowski.

Czytaj też:
Trwa strajk ostrzegawczy w kopalniach Katowickiego Holdingu Węglowego
Strajk w kopalni \"Wujek\": Część pierwszej zmiany pozostała w lampowni
We wtorek dwugodzinny strajk ostrzegawczy w kopalniach KHW
Rzecznik KHW: Jesteśmy zdziwieni

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.