Tyle możesz dorobić do emerytury

fot: ARC/Andrzej Bęben

Decyzja o wyborze OFE lub pozostaniu w ZUS nie jest ostateczna

fot: ARC/Andrzej Bęben

Od czerwca zaczęły obowiązywać nowe limity dorabiania dla wcześniejszych emerytów i rencistów. 5703,20 zł to kwota, która nie będzie miała wpływu na zmniejszenie świadczenia. Zawieszenie wcześniejszej emerytury czy renty nastąpi po przekroczeniu miesięcznych zarobków w wysokości 10591,60 zł - informuje ZUS.

- Limity zarobkowe zmieniają się cztery razy w roku, tj. w marcu, w czerwcu, we wrześniu i w grudniu, a ich wysokość zależy od przeciętnego wynagrodzenia w kraju za poprzedni kwartał. Nie wszyscy świadczeniobiorcy ZUS-u muszą ich przestrzegać. Grupą osób, która powinna je śledzić, są wcześniejsi emeryci i renciści. Po przekroczeniu 70 lub 130 proc. przeciętnego wynagrodzenia obowiązującego w danym okresie, wypłata świadczenia może zostać obniżona lub zawieszona – informuje Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim.

W komunikacie prasowym czytamy, że niższy dolny limit bezpiecznego dorabiania od 1 czerwca do 31 sierpnia br. jest wyższy o około 425 zł niż ten obowiązujący do końca maja i wynosi 5703,20 zł brutto miesięcznie. Zarobki do tej kwoty nie będą miały wpływu na zmniejszenie świadczenia wypłacanego przez ZUS. Drugi, wyższy próg wzrósł o blisko 790 zł i wynosi 10 591,60 zł brutto miesięcznie. Przekroczenie tego pułapu może skutkować zawieszeniem wypłaty wcześniejszej emerytury bądź renty.

Dodatkowe przychody wcześniejszego emeryta lub rencisty, które mieszczą się między nowymi kwotami granicznymi, mogą spowodować zmniejszenie wypłacanego świadczenia o kwotę przekroczenia dolnego progu, jednak nie więcej niż o kwotę maksymalnego zmniejszenia.

- Kwota maksymalnego zmniejszenia różni się w zależności od rodzaju świadczenia. Te kryteria zmieniły się w marcu 2024 r. i będą obowiązywać do końca lutego 2025 r. Nowe kwoty wynoszą: 890,63 zł dla emerytur i rent z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, 668,01 zł dla rent z tytułu częściowej niezdolności do pracy, 757,08 zł dla rent rodzinnych, do których uprawniona jest jedna osoba - informuje ZUS.

Limity w dorabianiu do świadczeń z ZUS-u nie dotyczą emerytów, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny, czyli kobiety po 60. roku życia oraz mężczyźni po ukończeniu 65. lat.

- Wyjątkiem są emeryci, którym ZUS podwyższy wyliczoną emeryturę do kwoty świadczenia minimalnego (od marca 2024 r. to 1780,96 zł brutto). Jeżeli przychód z tytułu pracy przekroczy wysokość kwoty podwyższenia do minimalnej emerytury, to świadczenie za dany okres będzie wypłacane w niższej kwocie, tj. bez dopłaty do minimum – wyjaśnia rzeczniczka.

ZUS podaje, że osiągane zarobki nie dotyczą osób, które pobierają renty dla inwalidów wojennych, inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy związana jest ze służbą wojskową. Ten przywilej dotyczy również rent rodzinnych przysługujących po uprawnionych do tych świadczeń. Jeżeli osoba pobiera rentę rodzinną, która jest kwotowo korzystniejsza od ustalonej emerytury z tytułu ukończenia powszechnego wieku emerytalnego – również może dorabiać bez ograniczeń.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kierowcy na to czekają. Na trasie S1 powstaną nowoczesne MOP-y

Wiadomo, kto zaprojektuje Miejsca Obsługi Podróżnych (MOP) w ciągu starego fragmentu S1 prowadzącego do granicy państwa w Zwardoniu – poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Ogromna przemiana Wielkiego Pieca w Rudzie Śląskiej. Finał coraz bliżej

Rewitalizacja Wielkiego Pieca Huty Pokój w Rudzie Śląskiej ukończona już w 75 proc. O postępach w inwestycji poinformowano w jej profilu w mediach społecznościowych.

Druga próba odwołania prezydenta Chorzowa. Ruszyła zbiórka podpisów

Rozpoczęła się druga w tej kadencji próba przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta Chorzowa Szymona Michałka – poinformował w środę, 7 października 2026 r., Jarosław Rejek, pełnomocnik grupy referendalnej. Inicjatorzy mają 60 dni na zebranie prawie 7,2 tys. ważnych podpisów poparcia.

Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu? Mieszkańcy Gliwic zdecydowali

Blisko 76 proc. mieszkańców Gliwic, którzy wzięli udział w konsultacjach społecznych zagłosowało za wprowadzeniem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw.