Tusk: Polska ma od dzisiaj jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w ETS

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

fot: Witold Gałązka/ARC

Komisja Europejska łagodzi narrację

fot: Witold Gałązka/ARC

Po raz kolejny Polska otrzymała pozytywną odpowiedź na swoje oczekiwania, aby pewne regulacje UE były bardziej sprzyjające dla kraju - powiedział premier Donald Tusk, odnosząc się do zaproponowanej przez KE reformy systemu ETS. Jego zdaniem, teraz Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w tym względzie.

- Na razie dostałem dobry sygnał z Brukseli, że po raz kolejny na polskie oczekiwania, aby pewne regulacje, decyzje Komisji Europejskiej były bardziej sprzyjające dla Polski, otrzymaliśmy znowu pozytywną odpowiedź - powiedział dziennikarzom w Sejmie Donald Tusk.

W sprawie polityki klimatycznej trzeba mierzyć siły na zamiary

- O tym mówiliśmy od samego początku, Polska nie będzie respektowała tej pierwotnej wersji ETS-u, cały czas skutecznie zmieniamy pewne zapisy tak, aby Polska była w lepszej sytuacji niż inne kraje. Czy mamy większość w UE taką, która może wywrócić do góry nogami cały projekt? Wątpię. Natomiast ja się koncentruję na tym, w jaki sposób bronić maksymalnie skutecznie polskich interesów w ramach tego, co w tej chwili mamy - dodał.

Zaznaczył, że Polska ma bardzo duży deficyt, jeśli chodzi o uprawnienia ETS.

- I między innymi o tym rozmawialiśmy, aby Polska była jednym z beneficjentów środków europejskich tak, abyśmy otrzymali europejskie pieniądze, ponieważ jesteśmy w szczególnej sytuacji, bo musimy więcej ich kupować. Komisja to rozumie i od dzisiaj Polska ma jeszcze bardziej uprzywilejowaną pozycję w porównaniu do innych krajów - dodał.

Komisja Europejska zapowiedziała w piątek m.in. zwiększenie liczby darmowych uprawnień w systemie ETS dla przemysłów energochłonnych. Ich wartość wzrośnie o 6 mld euro do 2030 r. KE chce jednak, by po 2030 r. przemysł mógł korzystać z darmowych uprawnień, gdy zobowiąże się do walki z emisjami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Hennig-Kloska: Propozycja KE łagodzi wpływ polityki klimatycznej na państwa UE

Ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska oceniła, że opublikowane w piątek propozycje reformy systemu ETS przez KE oznaczają złagodzenie obowiązującej polityki klimatycznej. Zadeklarowała, że resort będzie zabiegał o wolniejsze niż chce KE wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Politechnika Śląska wykształci wielu nowych inżynierów. Ale nie tych od górnictwa

Politechnika Śląska ogłosiła najpopularniejsze kierunki tegorocznej rekrutacji. Sprawdziliśmy, jakie jest zainteresowanie studiowaniem tych związanych z górnictwem.

Spór o handel emisjami. W tej walce nie jesteśmy sami!

Obywatele Europy nie powinni być narażeni na nowe podatki klimatyczne w obecnej sytuacji gospodarczej i geopolitycznej

Sejm na Nie dla prezydenckiego projektu w sprawie obniżenia cen energii

Posłowie odrzucili w piątkowym głosowaniu wniosek o skierowanie do pierwszego czytania prezydenckiego projektu ustawy dot. obniżenia kosztów energii elektrycznej m.in. poprzez obniżenie podatku VAT na prąd. Takie działania miały być finansowane np. ze sprzedaży uprawnień do emisji CO2.