Sudeckie sztolnie zostaną otwarte na pół roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Obetonowany wylot sztolni w Osówce z kratą, która ma zostać wymieniona na dostępniejszą dla nietoperzy

fot: Tomasz Rzeczycki

W połowie kwietnia mają zostać otwarte zakratowane sztolnie w Sudetach. Odtąd przez pół roku będzie szansa na legalną penetrację tych wyrobisk górniczych, które okresowo są zamykane ze względu na zimowe hibernowanie nietoperzy. Sztolni i jaskiń, w których zamontowane będą kraty, ma w tym roku przybyć.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu od 2019 r. realizuje program „Zabezpieczenie schronień zimowych nietoperzy w wybranych obszarach Natura 2000”, finansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Jak deklaruje RDOŚ, środki finansowe na wykonanie zabezpieczeń obiektów przewidzianych do realizacji w roku 2023 są zapewnione.

Według informacji udzielonych w listopadzie przez RDOŚ, na 2023 r. zaplanowano m.in. wykonanie zabezpieczenia w Sztolni Rycerskiej, demontaż istniejącego zabezpieczenia oraz wykonanie nowej kraty w Jaskini Imieninowej, wykonanie zabezpieczenia w Jaskini Nowej, wykonanie zabezpieczenia w sztolni nr 7 w Kletnie, wykonanie zabezpieczenia i zwężenie otworu wejściowego w sztolni w Antonówce, jak również demontaż istniejącego zabezpieczenia oraz wykonanie nowego zabezpieczenia w sztolni Augusta. Natomiast w sztolni w Skałkach Stoleckich przewidziana jest konserwacja kraty wraz z wykonaniem fundamentu betonowego pod kratą.

Trzy zadania dotyczą podziemi pozostałych po nigdy nieukończonej budowie głównej kwatery wodza III Rzeszy w Górach Sowich. Plan na 2023 r. przewiduje wykonanie zabezpieczenia oraz ograniczenie dostępu do jednej ze sztolni w Górze Gontowej, wykonanie zabezpieczenia szybu i grodzenia zabezpieczającego szyb w Kompleksie Osówka. Również w Osówce w miejsce istniejących drzwi wejściowych, którymi turyści wychodzą z podziemi, ma być umieszczona krata, umożliwiająca swobodny dostęp nietoperzom.

Za wyjątkiem podziemi Osówki, pozostałe z wymienionych jaskiń i sztolni nie są udostępnione do zwiedzania. Tam więc wejście możliwe będzie tylko przez pół roku.

- Zgodnie z założeniami realizowanego projektu i projektami technicznymi zabezpieczeń we wszystkich kratach są bramki wejściowe, które będą po zakończeniu okresu hibernacji nietoperzy otwierane. Dzięki temu możliwe jest wejście do obiektów od około 16 kwietnia do 14 października - deklaruje Katarzyna Łapińska, zastępca regionalnego dyrektora ochrony środowiska we Wrocławiu.

Ograniczenie powszechnego dotąd dostępu do wymienionych wyrobisk ma zapewnić spokój nietoperzom. Liczenia nietoperzy są wykonywane regularnie, corocznie w okresie zimowym, przez chiropterologów w obiektach stanowiących miejsca ich zimowania. Dotyczy to zarówno miejsc z zabezpieczonymi wejściami, jak i tych, do których dostęp jest nieograniczony.

Zapytaliśmy też, czy po zakończeniu zaplanowanych prac przewiduje się kontynuację programu, to znaczy wytypowanie kolejnych obiektów podziemnych do zakratowania.

- Po zakończeniu realizacji projektu Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska we Wrocławiu będzie realizowała kolejne działania związane z zabezpieczaniem schronień zimowych nietoperzy, jeżeli konieczność ich wykonania będzie wynikała z dokumentów planistycznych dla obszarów Natura 2000 lub rezerwatów przyrody, w miarę pozyskanych środków finansowych - odpowiada Katarzyna Łapińska. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Muzyka rodem z Bobrka

Z rur, prętów i rukcugów stworzył instrumenty i skomponował już pierwsze utwory. Oto Klaudiusz Jania, doktor nauk muzycznych, kompozytor, pianista, organista, aranżer i trębacz. 

Zmiany w sektorze górniczym dotkną też miasta. Jastrzębie-Zdój szykuje strategię

Jastrzębie-Zdrój stawia na rozwój, jakość życia i nowoczesność. Przyjęta przez Radę Miasta strategia rozwoju do 2035 roku jest jednym z najważniejszych dokumentów wyznaczających przyszłość miasta.

Dziewiętnaście skrawów kombajnem, czyli brawa dla naszej Bogdanki!

Byłem w Krynicy-Zdroju na konferencji Techniki Urabiania 2026. W tej cyklicznej konferencji biorę udział od wielu lat, bo uważam ją za bardzo ciekawą i na dobrym poziomie - pisze w swoim felietonie Jacek Korski. Co zwróciło szczególnie jego uwagę?

Pokazują, jak trzeba dbać o górniczą tożsamość

W Muzeum Saturn w Czeladzi odbyło się czwarte spotkanie w ramach cyklu „Górnicza tożsamość Zagłębia”. Tym razem uczestnicy przyglądali się wystawie muzealnej nie tylko jako przestrzeni prezentowania zabytków, ale przede wszystkim jako narzędziu budowania opowieści i prowadzenia działań edukacyjnych.