Tychy: podpisali umowę na budowę parku wodnego

Aquapark zasilany w energię dzięki biogazowi z miejscowej oczyszczalni ścieków ma powstać do połowy 2017 r. w Tychach (śląskie). W poniedziałek (22 grudnia) inwestor i generalny wykonawca - Mostostal Warszawa - podpisali umowę na budowę obiektu.

O zawarciu opiewającej na niespełna 93,2 mln zł netto umowy poinformował inwestor - Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej (RCGW) w Tychach. Wykonawca będzie miał na budowę 29 miesięcy.

Prace nad Parkiem Wodnym w Tychach rozpoczęły się w 2011 r. - od ogłoszenia konkursu na koncepcję architektoniczno-funkcjonalną. Przedstawiciele RCGW akcentują, że inwestycja ma wyróżniać się spośród istniejących w kraju - pod względem niespotykanych dotąd atrakcji, przemyślanego finansowania realizacji, a także rozwiązań minimalizujących koszty utrzymania. Wszystko to ma zapewnić rentowność obiektu.

- Wśród atrakcji, które będą wyróżniać tyski Park Wodny wymienić można m.in. () strefę surfingu, scenę widowiskową dającą nieograniczone możliwości kulturalno-rozrywkowe, pierwszą w kraju zjeżdżalnię Aqualoop (z pętlą, w której dzięki sile odśrodkowej zjeżdżający przez moment jedzie niemal do góry nogami - PAP), unikatową, wydzieloną, edukacyjną przestrzeń interaktywno-doświadczalną oraz łaźnie piwne podkreślające regionalny charakter inwestycji - zaznaczył prezes RCGW Zbigniew Gieleciak.

Znaczna część środków na budowę - 50 mln zł - będzie pochodziła z przewidzianego na 10 lat programu obligacji. Inwestor zawarł też z samorządem umowę rekompensaty, gwarantującą stabilność finansową przedsięwzięcia - w ramach tej umowy miasto powierzy spółce jedno ze swoich ustawowych zadań w zakresie sportu i rekreacji. Pozostała część nakładów to środki własne inwestora.

Tyski aquapark ma być pierwszym tego typu obiektem w Polsce, który będzie niemal samowystarczalny energetycznie. RCGW to samorządowa spółka zarządzająca tyską oczyszczalnią ścieków. Od kilku lat z osadów ściekowych i innych odpadów wytwarzany jest tam biogaz, służący do produkcji ciepła i prądu. Wydziela się go tyle, by zapewnić zaopatrzenie w energię całej oczyszczalni. Nadwyżka - ok. 60 proc. powstającej energii - jest obecnie sprzedawana do sieci.

Plan zakłada, że biogazu - po zwiększeniu jego produkcji - wystarczy na zasilenie w prąd zarówno oczyszczalni, jak i aquaparku, przez cały rok. Latem wystarczy także energii cieplnej, natomiast w okresie zimowym przejściowo może być potrzebne niewielkie uzupełnienie energią z sieci. Eksperci wyliczyli, że taki sposób zasilenia obiektu da oszczędności rzędu kilku milionów złotych rocznie, co przełoży się m.in. na ceny biletów wstępu.

W celu doprowadzenia biogazu z oczyszczalni do aquaparku trzeba zbudować ok. 6-kilometrowy rurociąg i rozbudować infrastrukturę w oczyszczalni. To koszty, które pokryje inwestor - ta część projektu nie była przedmiotem przetargu na budowę. Według informacji RCGW to zadanie jest obecnie realizowane. Równocześnie trwają prace projektowe dotyczące oczyszczania biogazu, który trafi do Parku Wodnego.

Park Wodny w Tychach powstanie w południowej części miasta, w pobliżu Ośrodka Wypoczynkowego Paprocany. Kubatura wyniesie 109 tys. m sześc., powierzchnia użytkowa 16 tys. m kw., z czego 1,7 tys. m kw. to powierzchnia basenów - w strefach sportowej i rekreacyjnej (z tego 400 m kw. to baseny zewnętrzne).

W ramach pierwszych działań promocyjnych RCGW uruchomiło już stronę internetową: parkwodnytychy.pl. Można tam znaleźć m.in. informacje o obiekcie, harmonogram prac, który ma uzupełnić ilustrowany dziennik budowy, a także ciekawostki związane z wodą.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.