Tychy: Oczyszczalnia ścieków i aquapark w w rok wyprodukowały ponad 14,8 tys. MWh energii

1482588545 aquaparktychy

fot: Youtube

Budowany kosztem ponad 90 mln zł Wodny Park Tychy ma zostać otwarty na przełomie trzeciego i czwartego kwartału przyszłego roku roku

fot: Youtube

Bioelektrociepłownie w otwartym niespełna trzy lata temu Wodnym Parku Tychy oraz w miejscowej oczyszczalni ścieków łącznie wyprodukowały w 2020 r. ponad 14,8 tys. megawatogodzin energii, co zapewniło im samowystarczalność energetyczną. Nadwyżka - ok. 5 tys. MWh - trafiła do sieci.

- Ilość energii wyprodukowana w minionym roku przez bioelektrociepłownie w oczyszczalni ścieków oraz Wodnym Parku Tychy pozwoliłaby na roczne zasilanie 17,5-tysięcznego miasta - poinformował we wtorek rzecznik tyskiego aquaparku Michał Pawlak.

W końcu kwietnia miną trzy lata od uruchomienia parku wodnego, który jest jedynym w Polsce tego typu obiektem zasilanym energią z biogazu. Właścicielem aquaparku jest Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej (RCGW) w Tychach, do którego należy także oczyszczalnia ścieków. Wytworzony tam - w procesie fermentacji osadów ściekowych i przemysłowych odpadów biodegradowalnych - biogaz dostarczany jest do parku rurociągiem.

Jak podał we wtorek Wodny Park Tychy, w ubiegłym roku bioelektrociepłownie przy oczyszczalni oraz aquaparku wyprodukowały łącznie 14 tys. 827 megawatogodzin energii, co w całości zaspokoiło potrzeby energetyczne obu obiektów. Nadwyżka wytworzonej energii (5 tys. megawatogodzin) została sprzedana do sieci energetycznej.

Wytworzenie takiej ilości prądu w tradycyjnych elektrowniach węglowych wymagałoby spalenia blisko 4,7 tys. ton węgla kamiennego - to tyle, ile mieści się w 67 pełnych wagonach kolejowych. Dzięki wykorzystaniu odnawialnych źródeł energii uniknięto emisji dwutlenku węgla, do atmosfery nie trafiły też pyły i inne zanieczyszczenia.

Specjaliści wyliczyli, że aby wytworzyć podobną ilość prądu w instalacjach fotowoltaicznych, farma słoneczna musiałaby mieć powierzchnię ok. 30 hektarów.

Energia cieplna i elektryczna zwykle generują największe koszty utrzymania parków wodnych. Dlatego przed rozpoczęciem budowy Wodnego Parku Tychy analizowali działanie innych polskich aquaparków, z których duża część - m.in. ze względu na te obciążenia - jest deficytowa. Analizy potwierdził zasadność zasilania obiektu energią z biogazu.

Pod koniec ubiegłego roku spółka RCGW, do której należy Wodny Park Tychy, została liderem Tyskiego Klastra Energii - inicjatywy, dzięki której będzie możliwe tworzenie nowych źródeł energii odnawialnej, a także wspieranie różnych źródeł energii, które następnie będą mogły wzajemnie się bilansować. Kolejnym celem klastra jest zagospodarowanie nadwyżki energii na potrzeby komunalne w Tychach i okolicach.

- Do 2050 r. Unia Europejska ma się stać zeroemisyjnym obszarem świata, a energetyka odpowiada za 75 proc. emisji. Dlatego ważne jest takie ukształtowanie sektora energetycznego, by w maksymalnym stopniu spełniał wymagania zeroemisyjności; dla nas na Śląsku niemniej ważne jest także to, by sektor umożliwił transformację obszaru górniczego - powiedział prezes RCGW Zbigniew Gieleciak, tłumacząc ideę przyświecającą tyskiemu klastrowi.

Wodny Park Tychy otwarto 30 kwietnia 2018 r.; od początku jest zasilany prądem i ciepłem z własnych źródeł. Jego budowa trwała trzy lata i, jak wówczas informowano, pochłonęła - wraz z wyposażeniem obiektu - ok. 112 mln zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Motyka: Transformacja energetyczna w Polsce będzie czysto pragmatyczna

Polska nie będzie prowadziła transformacji energetycznej w sposób ideologiczny, to będzie czysto pragmatyczny proces - powiedział minister energii Miłosz Motyka.

Norweski projekt Orlenu z unijnym dofinansowaniem dla innowacyjnych technologii klimatycznych

Atlas – wspólna inicjatywa firm Orlen Upstream Norway, Aker BP i Höegh Evi – otrzyma 223 mln euro z Funduszu Innowacyjnego Unii Europejskiej. Wsparcie posłuży do uruchomienia sieci transportu i magazynowania dwutlenku węgla na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Atlas ma umożliwić zatłaczanie 6 mln ton CO2 rocznie, a jego uruchomienie planowane jest na 2031 rok.

Kopalni już nie ma, dokumenty są nadal potrzebne. Gdzie ich szukać?

Do emerytury brakuje zaświadczenia o zarobkach z kilku lat. W domowej teczce jest świadectwo pracy, ale kopalnia od dawna nie fedruje, a w dawnym biurowcu mieści się inna firma. Telefon do kadr nie odpowiada. W takiej sytuacji najważniejsze staje się ustalenie, kto przejął dokumenty. Zamknięcie zakładu nie oznacza przecież, że przestają być potrzebne. Dla byłego pracownika właśnie teraz mogą mieć największe znaczenie.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 92 - Arkadiusz Sułek | Prezes Chrobry S.A. Jak wygląda przejście z przemysłu do zbrojeniówki?

Arkadiusz Sułek, prezes Chrobry S.A., był gościem studia netTG.pl. W rozmowie o nowym funduszu wspierającym obronność, zainteresowaniu ze strony firm, w tym śląskich przechodzących z przemysłu do zbrojeniówki oraz o wsparciu dla samorządów, między innymi na budowę schronów.