Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 158.26 USD (0.00%)

Srebro

85.04 USD (-0.39%)

Ropa naftowa

100.51 USD (+3.75%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.43%)

Miedź

5.84 USD (-0.78%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Tychy: linia energetyczna odbudowana po pożarze

fot: ARC

Miejsce, gdzie doszło do pożaru i uszkodzenia sieci, to peryferyjna dzielnica Tychów, głównie z zabudową jednorodzinną

fot: ARC

Energetycy odbudowali linię wysokiego napięcia, zniszczoną w wyniku pożaru, do jakiego doszło w nocy w Wielką Sobotę w Tychach - podała w poniedziałek (11 kwietnia) spółka Tauron Dystrybucja. Straty oszacowano w sumie na około milion złotych.

- Jeszcze w czasie świąt wielkanocnych, po uporządkowaniu terenu po pożarze, rozpoczęliśmy odbudowę linii energetycznych. Codziennie, przy użyciu ciężkiego sprzętu, 24 osoby pracowały przy odtworzeniu uszkodzonej infrastruktury. Nie była łatwo, ponieważ pracowaliśmy w terenie silnie zurbanizowanym - relacjonował koordynator ds. wysokich napięć z Tauron Dystrybucja, Marek Sas.

W ciągu tygodnia energetycy zbudowali 16 ton nowych fundamentów, postawili cztery 25-metrowe słupy o łącznej wadze prawie 8 ton oraz zamontowali 1,7 km linii energetycznej o wadze przewodów blisko 6 ton. Do pracy wykorzystali dźwig, 8 podnośników, 2 koparki i 7 samochodów ciężarowych.

Serię zniszczeń zapoczątkował 26 marca późnym wieczorem pożar sterty opon na nielegalnym składowisku w okolicach tyskiej ul. Urbanowickiej. Temperatura palących się opon doprowadziła do zawalenia się słupa wysokiego napięcia, który pociągnął za sobą trzy kolejne słupy. Całonocna praca pogotowia energetycznego pozwoliła przywrócić zasilanie po kilku godzinach po ugaszeniu pożaru.

Zniszczenia okazały się - jak mówią energetycy - ogromne. Upadające słupy i linia wysokiego napięcia uszkodziły między innymi linię średniego i fragmenty sieci niskiego napięcia. Straty oszacowano w sumie na około milion złotych. Prądu przez kilka godzin nie miało 400 odbiorców.

Przedstawiciele Tauronu Dystrybucji wskazują, że skala strat była daleko większa niż można spodziewać się w sytuacji pojedynczego zdarzenia, jakim był pożar. Powodem był fakt, że waląca się linia wysokiego napięcia uszkodziła m.in. krzyżujące się poniżej trzy linie średniego i fragmenty sieci niskiego napięcia.

Miejsce, gdzie doszło do pożaru i uszkodzenia sieci, to peryferyjna dzielnica Tychów, głównie z zabudową jednorodzinną. W pobliżu znajduje się tyska strefa przemysłowa. Trwa postępowanie zmierzające do ustalenia przyczyn pożaru; wcześniej nie wykluczano podpalenia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.