Tychy czystsze dzięki nowym instalacjom OZE

fot: Krystian Krawczyk

Program dopłat do 5 tys. zł do zakupu i montażu PV (2-10 kW) ruszył na przełomie sierpnia i września 2019 r.

fot: Krystian Krawczyk

Tychy uruchamiają wart 23 mln zł program, w ramach, którego zostanie zamontowanych w Tychach 960 instalacji OZE - kolektorów słonecznych, powietrznych pomp ciepła, kotłów na biomasę oraz instalacji fotowoltaicznych.

Realizacja programu „Odnawialne źródła energii szansą na poprawę jakości powietrza w Tychach” wpłynie na poprawę jakości powietrza w mieście oraz przyczyni się do zmniejszenia kosztów energii i ogrzewania. Cały projekt będzie kosztował ponad 23 mln zł, z czego blisko 90 proc. (20, 9 mln zł) to dofinansowanie z Regionalnego  Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata   2014-2020, 10 proc. (ponad 2,3 mln zł) będzie wynosił wkład własny miasta.  Na sesji Rady Miasta Tychy – w   czwartek , 25 czerwca radni przyjęli uchwałę, w której zabezpieczono środki na realizację tego projektu.    

- Wniosek o dofinansowanie złożyliśmy w maju 2018 roku, w lutym 2020 roku otrzymaliśmy informacje z Urzędu Marszałkowskiego o otrzymaniu 72 proc. dofinansowania, oznaczałoby to dopłatę z budżetu gminy prawie 6,5 miliona złotych, co w związku z pandemia koronawirusa i spadkiem dochodów gminy było dużym wyzwaniem. Wystąpiliśmy więc o zwiększenie dotacji, a kilka dni temu otrzymaliśmy informacje, że będzie ona wynosiła 88,5 proc.. Od razu rozpoczęliśmy działania, by jak najszybciej uruchomić program – mówi Bożena Nowak – naczelnik wydziału Rozwoju Miasta i Funduszy Europejskich UM Tychy.

Urzędnicy w Tychach czekają teraz na podpisanie umowy o dofinansowanie z Urzędem Marszałkowskim. Jednocześnie trwają przygotowania do uruchomienia postępowania przetargowego na wybór operatora koordynującego wdrażanie projektu w imieniu gminy. Operator będzie m.in. weryfikował złożone w 2018 roku wnioski.

- Może się okazać, że ktoś już zrezygnował z udziału w projekcie albo w międzyczasie korzystając z innych programów już zamontował np. kolektory słoneczne czy instalacje fotowoltaiczną. W przypadku rezygnacji z udziału w projekcie części mieszkańców, możliwe będzie ogłoszenie drugiego naboru uzupełniającego – mówi Anna Warzecha – naczelnik Wydziału Komunalny Ochrony Środowiska i Rolnictwa w UM Tychy. 

Łącznie w ramach programu: „Odnawialne źródła energii szansą na poprawę jakości powietrza w Tychach” zamontowanych zostanie 960 instalacji, w tym: 97 kolektorów słonecznych, 199 powietrznych pomp ciepła, 647 instalacji fotowoltaicznych i 17 kotłów na biomasę. Instalacje zostaną zamontowane w 684 lokalizacjach (program zakłada, że można skorzystać z więcej niż jednego rozwiązania, np. instalacji PV wraz z pompą ciepła).

- Program cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem mieszkańców naszego miasta. Cieszę się, że wreszcie możemy rozpocząć jego realizację. Liczymy, że wpłynie to na poprawę jakości powietrza w Tychach oraz przyczyni się do zmniejszenia kosztów energii i ogrzewania – mówi Aneta Moczkowska, z-ca prezydenta Tychów ds. Zrównoważonego Rozwoju.

Prace potrwają 1,5 roku. Zgodnie z umową termin realizacji całego projektu to 31 grudnia 2021 .

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.