Tusk: Rząd zrobi wszystko, aby ratować Jastrzębską Spółkę Węglową

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

- Działacze związkowi są od tego, żeby protestować czy sygnalizować - mówi premier Tusk

fot: Kasia Kozieł-Jasionowska

Rząd zrobi wszystko, żeby przekształcić Jastrzębską Spółkę Węgłową (JSW) w ten sposób, aby ją uratować, a przynajmniej uratować jej istotną część - powiedział we wtorek premier Donald Tusk. Szef rządu wskazał, że pewne działania zostały już podjęte, ale nie podał szczegółów.

We wtorek w południe demonstrację wobec trudnej sytuacji ekonomicznej Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczęli w Jastrzębiu-Zdroju przedstawiciele strony społecznej spółki. Domagają się m.in. objęcia pracowników JSW instrumentami osłonowymi i zwrotu tzw. składki solidarnościowej.

Pytany o ten protest podczas briefingu w zakładzie RFK w Raciborzu szef rządu zapewnił, że “cały czas trwa bardzo poważna praca, jeśli chodzi o JSW“. Zastrzegł przy tym, że “działacze związkowi są od tego, żeby protestować czy sygnalizować“ i nie ma o to pretensji, bo sam zaczynał działalność publiczną jako związkowiec Solidarności.

- Więc wiem, jaka jest rola związkowców, jaka menedżerów, jaka polityków. I chcę powiedzieć - to nie chodzi o mój ulubiony slogan, tylko tak naprawdę jest - my robimy, nie gadamy. Jedni będą krzyczeć, protestować, inni będą krytykować, a my zrobimy wszystko, żeby tak przekształcić JSW, żeby ratować tę firmę, a przynajmniej istotną jej część - zadeklarował szef rządu.

Podkreślił, że plan jest precyzyjny i zawiera m.in. kwestię finansów oraz dobrowolnych odejść z pracy. - Cały ten system będzie niedługo zaprezentowany przez ministrów odpowiedzialnych za te dziedziny - zapowiedział Tusk.

Wskazując na ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna oraz ministra energii Miłosza Motykę premier uściślił, że zaprezentują oni “to wszystko, co da się zrobić z JSW“.

- I nie wykluczam, że także Polska Grupa Zbrojeniowa, czy szerzej polski przemysł obronny też będzie mógł tutaj odegrać pozytywną rolę, także w przypadku JSW, a przynajmniej części aktywności. Pewne działania zostały już podjęte - zasygnalizował premier, szczegóły pozostawiając ministrom.

Tusk podkreślił wagę JSW z perspektywy wielkości zatrudnienia oraz potencjalnie ciągle bardzo ważnej roli, jaką dla polskiej gospodarki, polskiego przemysłu “i być może także po części polskiej obronności może (ta spółka - PAP) w przyszłości odegrać“.

Zastrzegł, że powody krytycznej sytuacji JSW są znane, nawiązując m.in. do udzielonych załodze kilka lat temu dziesięcioletnich gwarancji pracy i płacy. Premier ocenił, że “czasami ci, którzy zarządzali JSW, ulegali zupełnie niepotrzebnie presji także działaczy związkowych“.

- Firma, żeby dobrze prosperowała, musi być postawiona na nogi z głowy. Nie może być tak, że im większe tarapaty, tym wyższe zarobki, bo tak to nie pojedzie. W związku z tym będę oczekiwał od związków zawodowych i od wszystkich zainteresowanych, żeby uczciwie i przejrzyście wszyscy w Polsce mogli zobaczyć, jakie są powody obiektywne (sytuacji JSW - powiedział premier.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz dzieci? Masz wydatki i to wysokie. W 2025 r. wzrosły dochody gospodarstw domowych

Sytuacja materialna gospodarstw domowych poprawiła się w 2025 r. wobec roku poprzedniego. Przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wzrósł nominalnie o 10,5 proc. do 3 tys. 500 zł, podczas gdy wydatki zwiększyły się o 7,3 proc. do 2 tys. 15 zł na osobę - podał we wtorek GUS.

Przemysł motoryzacyjny w Polsce zmniejszył zatrudnienie

W I półroczu br. zatrudnienie w przemyśle motoryzacyjnym w Polsce spadło do poziomu sprzed 9 lat - wynika z raportu AutomotiveSuppliers.pl. Do spadku przyczyniły się przede wszystkim redukcje w branży komponentów i akcesoriów.

Górnicze dziedzictwo jako narzędzie edukacji. Muzeum Saturn zaprasza na cykl szkoleń

Jak wykorzystać dziedzictwo przemysłowe jako narzędzie edukacji, animacji i budowania lokalnych partnerstw? Odpowiedzi na to pytanie poszukiwać będą uczestnicy cyklu szkoleń „Górnicza tożsamość Zagłębia”, organizowanego przez Muzeum Saturn w Czeladzi.

Domański: Nie ma miejsca na zwiększanie wydatków publicznych w 2027 r.

Polska nie ma możliwości zwiększenia wydatków publicznych przed przyszłorocznymi wyborami - poinformował minister finansów Andrzej Domański w rozmowie z Bloombergiem.