Tusk: nowelizacja budżetu na przełomie czerwca i lipca

Nowelizacja budżetu zaplanowana jest na przełom czerwca i lipca - powtórzył w sobotę premier Donald Tusk.

- Prognozy gospodarcze ewoluują, w większości niekorzystnie. Nie chcę zrobić tego dziś, żeby za dwa miesiące znowu coś zmieniać - mówił podczas spotkania z dziennikarzami w trakcie konwencji wyborczej PO w Katowicach. Podkreślił, że w większości państw europejskich pierwszy kwartał br. był krytyczny, a Polska jest jeszcze w tej chwili \"nad wodą\".

Komentując słowa Zyty Gilowskiej o tym, że w tegorocznym budżecie może zabraknąć nawet 80 mld zł, premier zapewnił, że \"Polska ze wszystkich państw Unii Europejskiej będzie w czołówce jeśli chodzi o skuteczną ochronę ludzi przed kryzysem\".

W wywiadzie dla sobotnio-niedzielnej \"Polski\" Zyta Gilowska oceniła, że ustawa budżetowa jest \"nierealistyczna od chwili uchwalenia\".

- Luka w finansach publicznych będzie taka, jakiej nikt się nie spodziewał. Rząd w programie przesłanym rok temu do Brukseli zakładał, że deficyt finansów całego sektora w 2009 r. wyniesie 2 proc. PKB. Dzisiaj rząd przyznaje, że to będzie 4,6 proc. - powiedziała. Według Gilowskiej, może zabraknąć \"40, a nawet 80 mld zł\".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.