Tusk: Atrakcyjność oferty zdecyduje, kto będzie partnerem przy drugiej elektrowni jądrowej

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Donald Tusk, premier

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Trwa etap rozpoznawczy w kwestii wyboru dostawcy technologii do drugiej polskiej elektrowni jądrowej. Wybrany zostanie ten, kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę - poinformował w poniedziałek premier Donald Tusk.

- Jesteśmy w tej chwili na etapie rozpoznawczym. Kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę, ten oczywiście zostanie naszym partnerem, jeśli chodzi o budowę drugiej elektrowni jądrowej - powiedział Tusk podczas wspólnej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem konferencji prasowej w Gdańsku.

Potwierdził, że francuski EDF jest jednym z oferentów. Dodał, że rozmowy dotyczyły nie tylko kwestii technicznych, ale także zaufania.

- Potrzebujemy partnerów, do których będziemy mieć zaufanie w pewnym sensie ponadczasowe. I dlatego Francja będzie traktowana jako jeden z najpoważniejszych partnerów we wszystkich najważniejszych projektach - powiedział premier.

Macron podkreślił, że wybór dostawcy technologii to suwerenna decyzja polskiego rządu. Ponieważ jednak francuski koncern EDF dysponuje szerokim zakresem usług i produktów związanych z tą technologią, to nawet jeśli Polska wybierze innego partnera, to Francja może uczestniczyć w budowie.

- Nie proponujemy oferty firm, których finanse są nieznane. EDF należy w 100 proc. do państwa, więc jest to partner godny zaufania - powiedział prezydent Francji.

W 2025 r. Ministerstwo Przemysłu rozpoczęło wstępny dialog z dostawcami technologii reaktora dla drugiej elektrowni jądrowej w Polsce. Jako potencjalne lokalizacje drugiej elektrowni wskazano Bełchatów, Kozienice, Połaniec i Konin. Badania w Bełchatowie i Koninie pod kątem przyszłej budowy elektrowni prowadzi Polska Grupa Energetyczna.

Za budowę pierwszej elektrowni, w gminie Choczewo na Pomorzu, odpowiada spółka Polskie Elektrownie Jądrowe a wykonawcą jest konsorcjum amerykańskich firm Westinghouse i Bechtel. Pierwszy reaktor tej elektrowni ma rozpocząć pracę w 2036 r. a kolejne - w 2037 i 2038 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.