Turystyka: zamknięto bezpłatną kopalnię cyny

1542972724 krobica kopalniacyny tomaszrzeczycki

fot: Tomasz Rzeczycki

Odcinek sztolni św. Leopold wydrążony w stabilnej skale, niewymagającej zastosowania obudowy

fot: Tomasz Rzeczycki

W niedzielę, 28 października, po raz ostatni w tym roku można było za darmo zwiedzić kopalnię cyny w Krobicy. O dalszych losach podziemnej trasy turystycznej zadecydują nowo wybrane władze miasta i gminy Mirsk.

W ostatnich dwóch miesiącach zwiedzania frekwencja była wyraźnie wyższa niż w analogicznych okresach 2017 r. We wrześniu krobickie podziemia obejrzały 652 osoby, podczas gdy we wrześniu 2017 r. było ich 333. Natomiast tegoroczny październik zamknął się liczbą 444 turystów. Dla porównania - rok wcześniej w październiku było ich 403. Ogółem w 2018 r. przez kopalnię cyny w Krobicy przeszło 5321 zwiedzających. Był to wynik łączny wyższy niż w 2017 r., kiedy to przewodnicy obsłużyli 4745 turystów.

- Pogoda dopisała, poza tym ludzie wiedzieli, że to ostatni rok za darmo - powiedziała nam Danuta Wołosacka z Urzędu Miasta i Gminy Mirsk.

- We wrześniu i październiku mieliśmy też wycieczki, siedem szkół z Jeleniej Góry, była też szkoła z Legnicy. Nawet Krobica przysłała swoje dzieci dopiero teraz - dodała.

Podziemna trasa turystyczna w Krobicy znajduje się w północnej części Gór Izerskich. Inicjatorem jej udostępnienia był Maciej Madziarz, specjalizujący się w badaniu dawnego górnictwa kruszcowego w Sudetach. Trasa została oświetlona elektrycznie. Turyści do kopalni wchodzą niżej położoną sztolnią św. Leopold, wydrążoną w latach 1790-1792, następnie po schodach w szybie św. Jan wchodzą do wyżej położonej sztolni św. Jan, w której roboty górnicze prowadzono w latach 1576-1633, 1755, 1770 oraz 1811-1816.

Ze względu na uzyskane dofinansowanie z Unii Europejskiej i związane z tym wymogi prawne władze samorządowe gminy Mirsk zdecydowały, by do końca 2018 r. podziemia kopalni cyny udostępniać bez pobierania opłat za zwiedzanie. Od 2019 r. nie będzie przeszkód prawnych, aby wprowadzić bilety wstępu.

Teoretycznie w listopadzie i grudniu kopalnia mogłaby być jeszcze okazjonalnie udostępniana grupom wycieczkowym po wcześniejszym zgłoszeniu, jeśli oczywiście dostępni będą przewodnicy. Kiedy jednak temperatura spadnie poniżej zera, corocznie oba wejścia do kopalni zabezpieczane są przed mrozem. Na czas zimy montuje się płyty z wełną mineralną.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.