Turystyka: węgiel na Śnieżniku ogrzewa kuchnię

fot: Tomasz Rzeczycki

Śnieżnickie schronisko w zależności od potrzeb korzysta z węgla, ropy, drewna, energii słonecznej i wodnej

fot: Tomasz Rzeczycki

Najwyżej położonym budynkiem korzystającym z węgla w powiecie kłodzkim jest schronisko PTTK na hali pod Śnieżnikiem. Obiekt leży na wysokości 1218 m n.p.m.

- Węgiel używamy do opalania pieca w kuchni - mówi Jacek Fastnacht, od 2001 r. kierownik schroniska.

Schronisko PTTK „Na Śnieżniku” im. Zbigniewa Fastnachta przez lata jako opał używało koksu. Obecnie do pieca centralnego ogrzewania trafia drewno pozyskiwane od nadleśnictwa.

O ile o ciepło nie trzeba się tu martwić, to nie tak łatwo jest już z prądem elektrycznym. Schronisko nie jest i nie było podłączone do krajowej sieci elektroenergetycznej. Próbowano tu na przestrzeni lat różnych sposobów.

Grubo ponad ćwierć wieku temu zainstalowano nawet maleńką elektrownię wiatrową, ale nie sprawdziła się. Konstrukcja wiatraka dwa lata temu zaadaptowana została do nowych celów. Umieszczono na niej panele fotowoltaiczne.

Od późnej jesieni 2000 r. schronisko pozyskuje prąd z własnej elektrowni wodnej. Niestety tegoroczna susza sprawiła, że praktycznie od kwietnia z powodu za małej ilości wody w zbiorniku elektrownia nie mogła działać. Od tego czasu więc trzeba było przestawić się na turbinę spalinową.

Śnieżnickie schronisko zbudowane zostało w 1871 r. Po drugiej wojnie światowej uruchomiono je w 1948 r. Przez pewien czas mieściła się w nim równocześnie placówka Wojsk Ochrony Pogranicza, a później dyżurka Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego. W obiekcie urządzano też wczasy narciarskie.

Obecnie jest ono piątym pod względem wysokości polskim schroniskiem w Sudetach. Wyżej od niego położone są schroniska PTTK „Odrodzenie” nad Przełęczą Karkonoską i „Strzecha Akademicka” oraz prywatne schroniska Szrenica i Dom Śląski - wszystkie w Karkonoszach.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błoto, pot i adrenalina, czyli biegiem po hałdzie - SRK & RUNMAGEDDON

84 lata - tyle wyniosła różnica wieku między najmłodszym i najstarszym uczestnikiem tegorocznej edycji SRK & RUNMAGEDDON Katowice Hałda Kostuchna. Na trasie błoto, pot i adrenalina. Na mecie - triumf z wytrwałości i radość z pokonania własnych słabości. Z wyjątkowym pogórniczym terenem zmierzyło się blisko cztery tysiące osób.

Moda zeszła w podziemia kopalni. Zobacz wyjątkową sesję

Od lat Kopalnia Soli „Wieliczka" pozostaje miejscem wyjątkowych wydarzeń artystycznych, kulturalnych i prestiżowych przedsięwzięć, które zachwycają rozmachem oraz niepowtarzalną atmosferą solnych podziemi. Monumentalne komory podziemne kaplice i surowe piękno od lat inspiruje twórców z całego świata, stając się przestrzenią dla projektów łączących sztukę, historię i nowoczesność.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.