Turystyka: podziemia pokopalniane pod nadzorem górniczym

fot: Maciej Dorosiński

W Polsce mamy, jak podaje WUG, 190 podziemnych tras turystycznych, nadzorem górniczym objętych zostanie od początku nowego roku co najmniej 14

fot: Maciej Dorosiński

Czy podziemne trasy turystyczne są objęte nadzorem górniczym wynikającym z litery Prawa geologicznego i górniczego? Tak, ale nie wszystkie i jeszcze nie teraz. Obowiązki ustawowe w tym względzie zaistnieją 1 stycznia 2017 r.

- Wprowadzone zostały nowelizacja Ustawy prawo geologiczne i górnicze z 11 lipca 2014 r., która weszła w życie 1 stycznia 2015 r. Zgodnie z ustawą, zakłady miały dwa lata na dostosowanie się do nowych przepisów, zostało im jeszcze sześć miesięcy - wyjaśnia Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

W Polsce mamy, jak podaje WUG, 190 podziemnych tras turystycznych. Nadzorem górniczym objętych zostanie od początku nowego roku co najmniej 14. Co najmniej, bo jest jeszcze czas, by zgłaszać do WUG trasy. W tym miejsc u wyjaśnijmy, że turystyka pod ziemią i nadzoru nad trasami dotyczy wyłącznie tych, które zlokalizowane są z nieczynnych zakładach górniczych (lub będących w stanie likwidacji, co dotyczy kopalń w Wieliczce i Bochni).

WUG wyjaśnia, że ten, kto chce prowadzić takie trasy zobowiązany jest do:

• uzyskania użytkowania górniczego (dokumentu prawnego do korzystania z przestrzeni w dawnych wyrobiskach kopalnianych), organizatorzy usług turystycznych muszą o ten dokument wnioskować do marszałka danego województwa;
• zatrudnienia kierownika ruchu zakłady (musi mieć uprawnienia i to on decyduje o tym: jakich i ilu specjalistów dana placówka potrzebuje do utrzymania wyrobisk w należytym stanie i zapewnienia bezpieczeństwa turystom);
• uregulowań w zakresie ratownictwa górniczego.

- Nowelizacja ustawy ma dwa cele: ujednolicenie standardów w zakresie bezpieczeństwa oraz uregulowanie podstawy prawnej prowadzonej przez Państwa działalności. "Muzea" mają jeszcze czas na dostosowania się do wymogów ustawowych. Uzyskanie dokumentu użytkowania górniczego, czyli podstawy prawnej działalności, prawa do przestrzeni, w której odbywa się ruch turystyczny nie jest w gestii nadzoru górniczego. Ten dokument "muzea" uzyskają od marszałków wojewódzkich - wyjaśnia rzecznik WUG.

W Okręgowych Urzędach Górniczych i WUG są wytypowane osoby, które pomagają organizatorom ruchu turystycznego rozwiązać różne problemy i doradzają: kiedy i co należy zrobić oraz jakie dokumenty przygotować. W WUG za koordynację odpowiedzi na wszelkie pytania dotyczące zgodnego z wymogami PGG funkcjonowania zlikwidowanych podziemnych zakładów górniczych prowadzących działalność turystyczną, leczniczą i rekreacyjną odpowiada Adam Maj - główny specjalista Departamentu Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego.

Pytania można kierować telefoniczne, pocztą elektroniczną lub tradycyjną:
• nr tel. 32/736 17 67;
• e-mail: a.maj@wug.gov.pl;
• adres: Departament Górnictwa Podziemnego i Odkrywkowego WUG, 40 - 055 Katowice, ul. Poniatowskiego 31.
Pomoc jest oczywiście bezpłatna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zobacz, ile dzisiaj zapłacisz za paliwo

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,48 zł, benzyny 98 - 7,06 zł, a oleju napędowego - 6,91 zł . Oznacza to, że ceny maksymalne benzyny 95 i diesla są niższe niż w czwartek, a cena benzyny 98 pozostaje bez zmian.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

Modernizacja katowickiego tunelu i "Kopuły nad Rondem" za blisko 2,5 mln zł

Rozpoczyna się modernizacja infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz "Kopuły nad Rondem" o łącznej wartości blisko 2,5 mln zł - poinformował w czwartek Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach.

Eksperci: Nie przedłużać CPN, jest za drogi

Większość ekspertów uważa, że program "Ceny paliwa niżej" jest za drogi jak na stan finansów państwa, ma wadliwą konstrukcję i nie skłania do ograniczenia zużycia benzyny i oleju napędowego - pisze piątkowa "Rzeczpospolita". 11 na 18 uczestników Panelu Ekonomistów "Rz" opowiedziało się za wygaszeniem programu.