Turystyka: pływać pod ziemią można w Polsce w kilku miejscach

fot: Tomasz Rzeczycki

Jednym z miejsc, gdzie możliwa jest podziemna przejażdżka łódkami, są podziemia Włodarza w Górach Sowich

fot: Tomasz Rzeczycki

+9 Zobacz galerię

Galeria
(12 zdjęć)

Na piątek, 14 września, wyznaczono otwarcie podziemnej trasy turystycznej w Głównej Kluczowej Sztolni Dziedzicznej w Zabrzu. Będzie to już kolejne miejsce w Polsce, w którym turyści będą mogli przepłynąć pod ziemią łódkami.

Warto pamiętać, że tego rodzaju atrakcje dostępne są już w kilku innych miejscach na terenie kraju. Turystyczne przejażdżki w zalanych korytarzach organizowano jeszcze przed odzyskaniem niepodległości w kopalni soli w Wieliczce. Kres temu miał położyć wypadek śmiertelny z udziałem austriackich żołnierzy.

Łodzie z węglem
W latach 1794-1854 funkcjonował transport węgla łodziami w Lisiej Sztolni w Wałbrzychu. W tym czasie ta czynna kopalnia zwiedzana była okazjonalnie przez turystów, w tym arystokratów i przedstawicieli możnych rodów, dla których urządzano podziemne przejażdżki.W połowie XX wieku sporadycznie przewożono turystów łodziami w podziemiach tarnogórskich. Niekiedy wypływano nawet na powierzchnię przez ujście sztolni w Zbrosławicach.

Po raz pierwszy jednak w sposób zorganizowany przejażdżki łodziami udostępniono w Tarnowskich Górach kilkanaście lat po wojnie. Specjalnie przygotowany odcinek sztolni Fryderyk otrzymał nazwę Sztolnia Czarnego Pstrąga. Pierwsi turyści popłynęli odcinkiem sztolni 15 września 1957 r., a więc niemal równo 61 lat przed zapowiadanym otwarciem trasy podziemnej w Zabrzu. W tarnogórskiej sztolni wykorzystano siłę napędową mięśni rąk przewodników, prowadzących wycieczki.

Pontonem po złoto
Kolejne miejscem, gdzie wprowadzono przejażdżki łódkami, znajdowało się również w Tarnowskich Górach. W tamtejszej Kopalni Zabytkowej, otwartej do zwiedzania w 1976 r., uszczelniono spąg chodnika oraz ociosy między szybami Żmija i Szczęść Boże. Po zalaniu tego odcinka wodą, rozpoczęto w nim 4 kwietnia 1983 r. przewozy turystów łódkami na odcinku 270 m. Łódki zostały połączone stalową liną, zastosowano napęd elektryczny.

W 2002 r. podziemne przejażdżki pontonem zainaugurowano w dawnej kopalni rud arsenu i złota w Złotym Stoku. Wykorzystano tam zatamowany przed laty i częściowo zalany na potrzeby ujęcia wody odcinek sztolni Gertruda. Niedługo potem ponton zastąpiono kilkuosobową łodzią, a przejażdżka nią na stałe weszła do cennika Kopalni Złota.

Wiosło pewniejsze od motoru
Innym miejscem, gdzie pomyślano o łodziach, były podziemia wydrążone podczas drugiej wojny światowej w zboczu góry Włodarz w Górach Sowich, niedaleko Walimia i Jugowic. W 2004 r. wykonano tam betonową tamę w jednym z korytarzy pomiędzy 1 a 2 sztolnią. Spiętrzono w ten sposób wodę, umożliwiając przejażdżki łódkami po zalanej części podziemi. Na pozostałym, suchym odcinku zwiedzanie odbywało się na piechotę. We Włodarzu zastosowano najpierw łodzie motorowe o napędzie akumulatorowym. Te okazało się zawodne, więc przerzucono się na sterowanie łodziami przy pomocy krótkich wioseł.

Na mniejszą skalę jako dodatkową atrakcję łódki zastosowano też w innej trasie podziemnej Gór Sowich w Osówce. Podobnie postąpiono w Bochni, gdzie łódki pojawiły się w 2008 r., również jako jedna z możliwych atrakcji do wyboru podczas zwiedzania kopalni soli.

W galerii: Jeszcze bez Trasy Wodnej Sztolnia Królowa Luiza zapewniała wiele doznań nie tylko miłośnikom turystyki postindustrialnej. (Zdjęcia: Krystian Krawczyk - Trybuna Górnicza i netTG.pl)

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wydział szuka studentów sprzed 50 lat. Będzie wyjątkowe spotkanie

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej zorganizuje spotkanie dla absolwentów sprzed pół wieku.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.

115 lat po pierwszym węglu. Piekarska biblioteka szuka zdjęć z kopalni Andaluzja

Miejska Biblioteka Publiczna w Piekarach Śląskich zaprasza mieszkańców do przekazywania fotografii związanych z kopalnią Andaluzja. Wystawa, planowana w Izbie Regionalnej w okolicach Barbórki, ma upamiętnić 115 lat od rozpoczęcia wydobycia w jednym z najważniejszych zakładów pracy w historii miasta.

Górnicze tradycje w nowej odsłonie. Premiera „Rybnickiego śpiewnika górniczego”

Tradycyjne pieśni górników z Rybnika i okolic ocalone od zapomnienia. Zostały zebrane w jednym śpiewniku.