Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.22 PLN (+1.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.70 PLN (-0.71%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+1.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.56 PLN (+1.59%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.93 PLN (+1.33%)

Enea S.A.

22.60 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.90 PLN (+3.53%)

Złoto

4 775.14 USD (+0.60%)

Srebro

77.99 USD (+1.27%)

Ropa naftowa

99.18 USD (-0.11%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.37%)

Miedź

6.06 USD (+0.70%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.22 PLN (+1.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

322.70 PLN (-0.71%)

ORLEN S.A.

128.84 PLN (+1.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.56 PLN (+1.59%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.93 PLN (+1.33%)

Enea S.A.

22.60 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.90 PLN (+3.53%)

Złoto

4 775.14 USD (+0.60%)

Srebro

77.99 USD (+1.27%)

Ropa naftowa

99.18 USD (-0.11%)

Gaz ziemny

2.73 USD (+1.37%)

Miedź

6.06 USD (+0.70%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Turystyka: druga trasa podziemna w Jarosławiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Skromna ekspozycja w dziewiątej komorze tematycznej przypomina o pracy bytomskich górników w podziemiach Jarosławia

fot: Tomasz Rzeczycki

Wkład fachowców z Przedsiębiorstwa Robót Górniczych w Bytomiu w ratowanie kamienic jarosławskiej starówki doceniono, tworząc wystrój nowszej trasy podziemnej. Tak samo jak pierwsza trasa, tak i składa się z ciągu piwnic pod Rynkiem i oddalona jest od pierwszej o kilkaset metrów. Turyści dziwią się, dlaczego w jednym mieście funkcjonują dwie podobne trasy.

1 czerwca 1984 roku udostępniona została zwiedzającym Podziemna Trasa Turystyczna im. Feliksa Zalewskiego pod kamienicą Rynek 16. Na początku XXI wieku konflikt między właścicielem kamienicy a jarosławskim muzeum co do udostępnienia podziemi skłonił władze miasta do utworzenia drugiej trasy podziemnej. Aby się wyróżnić, nadano jej osobliwą nazwę "Podziemne przejście turystyczne". Prawdopodobnie wymyślono ją specjalnie po to, aby nie użyć w nazwie oczywistego i bardziej sensownego terminu "podziemna trasa turystyczna". W 2008 roku rozpisany został przetarg na zaprojektowanie takiej trasy pod kamienicami Orsettich, Attavantich i Gruszewiczów, czyli pod budynkami przy Rynku nr 4, 5 i 6.

Trasę o długości 187 metrów wyznaczono płytko, na pierwszym poziomie piwnic, z najniższym punktem na głębokości zaledwie 5,6 m. Projekt techniczny przygotował były naczelnik miasta Janusz Ważny wraz z córką Agnieszką. Środki finansowe na pokrycie większości kosztów pozyskano z funduszy Unii Europejskiej. W listopadzie 2013 roku wykonawcą adaptacji piwnic zostało Jarosławskie Przedsiębiorstwo Budowlane Budexim, które w następnym miesiącu przystąpiło do prac. Trwały one do grudnia 2014 roku. Firma wykonała m.in. izolację cieplną budynków, wymieniła schody oraz posadzki a także zamontowała nowe instalacje wodociągowe czy kanalizacyjne. W piwnicach umieszczono też kamery monitoringu. Wykonano również na płycie Rynku szybik ze świetlikiem do jednej z komór podziemnych. W tak przygotowanych podziemiach aranżację trasy podziemnej wykonało konsorcjum firm Trias Avi z Warszawy i Marcin Pietuch Fabryka Dekoracji z Krakowa.

Uroczystość oficjalnego otwarcia drugiej w mieście podziemnej trasy turystycznej wyznaczono na 5 grudnia 2015 roku. Jednak zwiedzającym trasę udostępniono dopiero dzień później. Do końca miesiąca trasa udostępniana była bezpłatnie, jednak wyłącznie po uzyskaniu miejscówki w Punkcie Informacji Turystycznej przy Rynku. Z trudnych do zaakceptowania przyczyn postanowiono, że trasa będzie nieczynna w poniedziałki.

Od stycznia 2016 roku zaczęto pobierać opłaty za wstęp. Mało tego, turysta musiał zapłacić i to nie mało nawet za... wypożyczenie przenośnego urządzenia elektronicznego ze słuchawkami, z pomocą którego mógł samodzielnie zwiedzać trasę! Organizatorzy zwiedzania wybrali kuriozalny sposób sprzedaży biletów - w zupełnie innej kamienicy niż ta, w której ulokowano wejście do podziemi. Prowadziło to do pewnej dezorientacji turystów, zmuszonych do wędrowania od drzwi do drzwi.

Trasa składa się z ciągu kilkunastu komór piwnicznych oraz przejść pomiędzy nimi. W największej komorze pod kamienicą Rynek 5 urządzono ekspozycję dotyczącą ratowania jarosławskiej starówki przez specjalistów z małopolskiej AGH i bytomskiego PRG. W gablotkach umieszczono tam m.in. karbidówkę, hełm górniczy z lampą akumulatorową, a obok taczkę czy wyciągarkę szybową. Turyści mogą też oglądać reprodukcje fotografii, w tym przedstawiającą bytomskiego górnika przy pracy.

Nie zmienia to faktu, że cała trasa sprawia bardziej wrażenie piwnicznej ekspozycji muzealnej bez okien, niż klasycznej trasy podziemnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bebok Mobilok pilnuje Politechniki Śląskiej

Przy wejściu głównym do kampusu Politechniki Śląskiej w Katowicach uroczyście odsłonięto figurkę Mobiloka. To symbol nowoczesności, wiedzy i inżynierskiej pasji zakorzenionej w śląskiej tradycji. To wyjątkowe połączenie naszego lokalnego dziedzictwa z przyszłością, którą wspólnie tworzą nauka, innowacje i młodzi ludzie.

Wygrali licytację WOŚP i zjechali do szybu Grzegorz

Był to drugi taki zjazd w tym miesiącu w Południowym Koncernie Węglowym. Tym razem szyb Grzegorz. Wcześniej zwycięzcy licytacji WOŚP gościli również w Zakładzie Górniczym Janina. Oba wydarzenia pozwoliły uczestnikom poznać specyfikę pracy zakładów górniczych od strony technicznej oraz organizacyjnej.

Wincenty Pstrowski: "Kto wyrobi więcej ode mnie?" Górnik, symbol epoki i ofiara systemu

Katowicki Instytut Pamięci Narodowej przypomina, że 18 kwietnia minęła kolejna rocznica śmierci Wincentego Pstrowskiego. Zmarł  w 1948 r. w Krakowie. Górnik, rębacz dołowy i jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli propagandy pracy w Polsce Ludowej.

Górny Śląsk nie pęka przed gigantami. Szalone remisy Górnika i GKS-u

W minionej kolejce śląskie zespoły stanęły przed niezwykle trudnymi wyzwaniami. Wiele z nich rywalizowało na wyjeździe lub mierzyło się z faworytami ligi. Choć żadna z ekip z naszego regionu nie odniosła zwycięstwa, z pewnością nie można mówić o rozczarowaniu. Mecze Górnika Zabrze i GKS-u Katowice dostarczyły kibicom ogromnych emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.