Turyści latem dopisali, preferowali krótsze pobyty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wakacyjny sezon trzeba uznać za udany

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wakacje - w zgodnej opinii władz lokalnych i branży turystycznej w Beskidach - były udane. Zdaniem Karoliny Fusch z magistratu w Wiśle, turyści preferowali krótsze pobyty.

Wakacyjny sezon trzeba uznać za udany. Z początkiem lipca i pod koniec sierpnia gości było mniej, ale w środku wakacji przyjechało ich bardzo wielu. Taki trend obserwujemy co roku - powiedziała szefowa referatu promocji, turystyki i kultury Urzędu Miejskiego w Wiśle.

Wpływ na popularność Beskidów w tym roku miała w dużej mierze łaskawa aura. Było słonecznie i ciepło, wręcz upalnie.

Zdaniem Fusch, turyści preferowali podczas minionych wakacji krótsze pobyty, co stało się już regułą.

- Przyjeżdżali na weekend, czasem na cztery dni. Zdecydowanie mniej było pobytów tygodniowych czy dwutygodniowych - wskazała.

Fusch dodała, że wpływu na liczbę gości raczej nie miały ceny.

- Branża turystyczna starała się nikogo nimi nie przestraszyć. Nie mieliśmy sygnałów, aby podwyżki miały być przyczyną zmniejszenia liczby gości. Oferta bazy hotelowej i restauracji jest tak duża, że każdy znajdzie coś dla siebie. I coś droższego, i coś tańszego - powiedziała.

Upały miały dobroczynny wpływ na popularność wodnych atrakcji. Brzegi górskich rzek w Kętach, Brennej czy Górkach Wielkich zapełniały się wypoczywającymi. Tłoczno było na basenach. Prezes Basenów Wisła Tadeusz Papierzyński, poinformował, że w lipcu i sierpniu z powodu niższych temperatur obiekt zamknięty był tylko 10 dni.

- W sierpniu udało się nam nawet przebić lipcowy wynik frekwencji i jeszcze przed końcem miesiąca przekroczyliśmy liczbę 16 tys. odwiedzających - powiedział.

Papierzyński dodał, że wiślański basen będzie czynny przynajmniej do 8 września. Później wszystko będzie zależało od pogody.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc.

Wprowadzenie systemu ETS2 może podbić inflację w Polsce o 2 pkt. proc. - poinformował w piątek na konferencji dyrektor Departamentu Analiz i Badań Ekonomicznych NBP Jacek Kotłowski. Bez skutków ETS2 inflacja średnioroczna w 2028 r. będzie poniżej 2,5 proc.

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji.