Turów: mniej tlenków siarki z elektrowni

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

We wtorek rano aktywiści Greenpeace weszli na ponadstumetrową chłodnię kominową w Elektrowni Turów, gdzie chcieli rozwiesić transparent z napisem "PGE-węgiel zabija".

fot: Jolanta Talarczyk/ARC

Ponad 500 mln zł będzie kosztować budowa instalacji do ograniczania emisji tlenków siarki, która powstaje w Elektrowni Turów w Bogatyni (Dolnośląskie). Dzięki inwestycji siłownia będzie spełniać wymogi dyrektywy unijnej ws. ograniczania tzw. emisji przemysłowych.

W piątek (4 lipca) w Elektrowni Turów wmurowano kamień węgielny pod budowę instalacji - poinformowała rzeczniczka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA Iwona Paziak.

Przetarg na budowę instalacji wygrało konsorcjum firmy Babcock Noell GmbH i Bilfinger Infrastructure S.A. Koszt inwestycji to ponad 500 mln zł. 50 proc. tej kwoty to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu oraz z Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

Paziak podała, że w ramach inwestycji powstaną m.in. trzy absorbery oraz zostaną wymienione wentylatory spalin na urządzenia o większej mocy.

Budowa instalacji powinna zakończyć się do końca 2015 r.

W polskim parlamentarnie trwają obecnie prace nad nowelizacją Prawa ochrony środowiska, która ma wdrożyć do polskich przepisów unijną dyrektywę (IED) ws. ograniczania tzw. emisji przemysłowych. Zgodnie ze wspólnotowym prawem zaostrzone rygory emisyjne mają zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. W Polsce niektóre zakłady przemysłowe obejmie Przejściowy Plan Krajowy (PPK), który przesunie termin obowiązywania zaostrzonych standardów do połowy 2020 r.

Elektrownia Turów jest położona na styku granic Polski, Czech i Niemiec. Głównym paliwem wykorzystywanym przez siłownię jest węgiel brunatny. Elektrownia produkuje około 7 proc. energii elektrycznej w kraju.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.