Turkmenistan: Ruszyła budowa gazociągu za 2 mld dolarów

Turkmenistan rozpoczął w poniedziałek budowę gazociągu Wschód-Zachód, który dochodząc w okolice Morza Kaspijskiego ma wzmocnić gospodarczą i polityczną pozycję Aszchabadu na globalnym rynku gazowym. Koszt inwestycji to 2 mld dolarów.


Prezydent Turkmenistanu Kurbankuły Berdymuchammedow wyraził radość z rozpoczęcia budowy 1000-kilometrowego gazociągu, podkreślając, że budują go turkmeńskie firmy.


- Budowa gazociągu Wschód-Zachód przy wykorzystaniu naszych własnych zasobów jest korzystna nie tylko ekonomicznie, lecz również politycznie - powiedział prezydent podczas uroczystości w południowo-wschodniej części Turkmenistanu.


O dostęp do turkmeńskich zasobów gazu od dawna trwa intensywna rywalizacja między Rosją, Chinami a Zachodem. Aż do grudnia zeszłego roku, kiedy zaczął działać gazociąg do Chin, Rosja miała kontrolę nad większością eksportu turkmeńskiego gazu.


Dzięki budowie nowego gazociągu Turkmenistan będzie mieć wreszcie ostatnie słowo w sprawie kierunku, w którym popłynie gaz: do Rosji czy na Zachód - pisze agencja Associated Press.


Z wybrzeża Morza Kaspijskiego gaz może być eksportowany planowanymi gazociągami - transkaspijskim na Zachód lub idącym dookoła Morza Kaspijskiego - do Rosji.


Rosja stara się przekonać Turkmenistan do budowy gazociągu, którym wzdłuż Morza Kaspijskiego popłynąłby gaz do Rosji, zasilając na jej terenie rozległą sieć Gazpromu.


USA i UE przekonują natomiast Turkmenistan do przesyłania gazu po dnie Morza Kaspijskiego do gazociągu Nabucco omijającego Rosję i zaopatrującego w gaz rynki
europejskie. Budowa popieranej przez Zachód rury może jednak natrafić na komplikacje, jak pisze agencja Associated Press, w związku z nierozwiązanymi sporami granicznymi nadkaspijskich państw.


Niemniej Berdymuchammedow sugerował, że gazociągiem Wschód-Zachód popłynąć może dość gazu nie tylko na wewnętrzne potrzeby Turkmenistanu, lecz również na wszystkie planowane trasy eksportowe.


Gazociągiem o przepustowości 30 mld metrów sześciennych rocznie ma w 2015 roku popłynąć gaz z rozległego złoża Południowy Jolotan-Osman w pobliżu granicy z Afganistanem. Złoże to, szacowane na 16 bln metrów sześciennych gazu, należy do największych na świecie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.

Wiemy, ile za paliwo zapłacisz od soboty do poniedziałku

Zgodnie z piątkowym obwieszczeniem Ministra Energii, od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,89 zł, benzyny 98 - 7,68 zł, a oleju napędowego - 8,00 zł. Ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są zatem niższe niż w piątek. W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 - 7,76 zł, a oleju napędowego - 8,03 zł.