Turcja: w kopalni zginęły co najmniej 232 osoby

1400045484 soma ntvcnbc

fot: ntvmsnbc.com

Niestety, wciąż nie jest znany stan ok. 200 osób, które nadal są uwięzione pod ziemią. Trwa akcja ratownicza

fot: ntvmsnbc.com

Liczba ofiar śmiertelnych katastrofy w tureckiej kopalni Soma wzrosła do 232 (w środę rano mówiło się o 201). Informację taką przekazał premier Turcji Tayyip Erdogan, który w środę (14 maja) przybył na miejsce tragedii. Na powierzchnię udało się wyciągnąć co najmniej 360 górników. Tureckie media podają, ze pod ziemią wciąż jest pożar. W stolicy kraju Ankarze wybuchły zamieszki. 

Niestety, wciąż nie jest znany stan ok. 200 osób, które nadal są uwięzione pod ziemią. Trwa akcja ratownicza.

Przypomnijmy: w kopalni węgla brunatnego w miejscowości Soma we wtorek (13 maja) doszło do wybuchu, a w jego następstwie do zawału. Nie są jeszcze do końca jasne przyczyny tego zdarzenia. Jako prawdopodobne wymienia się wybuch transformatora, lub wybuch metanu wskutek usterki elektrycznej.

W komentrzach polscy eksperci podkreślają, że rozbieżności w podawanej przez kierownictwo kopalni liczbie górników, którzy znajdowali się pod ziemią w Somie, mogą świadczyć o fatalnej organizacji pracy i niskich standardach bhp.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.