Turcja: 301 ofiar, 18 aresztowanych po katastrofie w Somie

1400427010 turcja asystent arc

fot: twitter.com/reportturk

W Turcji wybuchły ostre zamieszki po opublikowaniu na portalach społecznościowych w internecie zdjęć, pokazujących, jak Yusuf Yerkel, asystent urzędującego premiera Erdogana, kopie obezwładnionego górnika-związkowca na miejscu katastrofy w Somie

fot: twitter.com/reportturk

Turecka policja aresztowała 18 osób po katastrofie w kopalni węgla Soma, w której liczba potwierdzonych ofiar śmiertelnych wzrosła już do 301 górników. W sobotę zaczęto zamurowywać wejścia do kopalni.

Wśród zatrzymanych jest dyrektor kopalni Ramazan Dogru i kierownik ruchu zakładu Akin Celik - donosi portal bbc.com za turecką agencją Dogan. Ostatnie ze zwłok wydobyto spod ziemi w sobotę (17 maja).

W tureckich miastach wybuchały protesty antyrządowe, ostro tłumione przez uzbrojonych policjantów w pełnym rynsztunku. Zapalnikiem pierwszych rozruchów stały się zdjecia opublikowane na portalach społecznościowych, na których widać, jak ubrany w garnitur doradca i asystent premiera Turcji kopie leżącego na ziemi i obezwładnionego przez policjantów górnika-związkowca podczas jednej z pierwszych pikiet w obronie bezpieczeństwa pracy w kopalniach. Górników i ich rodziny czekające pod kopalnią Soma rozwścieczyły też odwiedziny premiera Turcji, który w pierwszych wypowiedziach dla mediów z miejsca katastrofy stwierdził, że podobne wypadki "są zwykłym ryzykiem wpisanym w górnictwo".

Zdaniem górników, którzy stracili we wtorkowej katastrofie swoich braci i kolegów winę za fatalne skutki ponoszą menedżerowie, których trzeba surowo ukarać. Po przeprowadzonej przez rząd prywatyzacji kopalń koszt wydobycia tony surowca spadł ze 140 dol. do 24 dol., jednak efektem są najgorsze w Europie wskaźniki bezpieczeństwa pracy w górnictwie. Od 1941 r. w tureckich kopalniach zginęło łącznie ok. 3000 górników, ale większość ofiar (ok. 2,4 tys.) przypada na ostatnich kilkanaście lat.

Większość ofiar zginęła od zatrucia tlenkiem węgla, który rozprzestrzeniał się w wyrobiskach. Eksperci górniczy orzekli m.in., że wentylacja w kopalni była niewydajna i zużyta a pożaru i wcześniejszych stężeń niebezpiecznych gazów pod ziemią nie wykryły w odpowiednim czasie niesprawne czujniki.
Właściciel kopalni węgla brunatnego i lignitu (produkowany jest na potrzeby sąsiedniej elektrowni) Soma Holding broni się, że nie popełniono żadnych zaniedbań i błędów. Przedstawiciel zakładu przekonywał w piątek, że nagły przyrost temperatury i ciśnień pod ziemią były "niewytłumaczalne".

W sobotę w zachodnim mieście Izmir na ulice ponownie wyszły setki protestujących, do nowych zamieszek doszło też w Stambule i stolicy Turcji - Ankarze. Lokalne władze w rejonie Somy postanowiły stanowczo tłumić demonstracje i ogłosiły, że są one nielegalne. Policja ustanowiła punkty kontrolne na drogach, na których aresztowano w sobotę kilkadziesięciu mieszkańców podejrzanych o organizowanie protestów. Zakaz demonstracji wprowadzono w Somie po tym, jak w piątek policja strzelała do manifestantów gumowymi pociskami, używała gazów łzawiących i armatek wodnych.

Powszechnie krytykuje się premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdogana za to, że po katastrofie nie okazał odpowiedniej wrażliwości.

Po wywiezieniu w sobotę na powierzchnię ostatnich ciał górników władze nakazały zamurować wejścia do upadowych prowadzących w głąb kopalni.

Plan kopalni Soma (tłumaczący różnice w podawanej po katastrofie głębokości od 150 do 700 m), źródło: cinergroup.com.tr

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.